O sytuacji puławskiego szpitala specjalistycznego podczas ostatniej sesji rozmawiali radni powiatu, którzy zapoznali się ze złożonym za ubiegły rok sprawozdaniem. Mimo tego, że NFZ nie rozliczył jeszcze wszystkich świadczeń, SP ZOZ rok 2025 zamknął z wynikiem dodatnim (ponad 9 mln zł).
Co z puławskimi pacjentami?
Czy jednak w związku niepokojącymi sygnałami płynącymi z rządu mówiącymi o ryzyku obniżania poziomu finansowania poszczególnych badań i zabiegów, mieszkańcy powiatu nie mają powodów do niepokoju? O dostępność świadczeń dla pacjentów z Puław i okolic dyrektora szpitala zapytał radny Krzysztof Szulowski.
- To jest wróżenie z kart, wprost na to pytanie nie odpowiem - przyznał dyrektor SP ZOZ, dr Marek Paździor. - Na razie pracujemy normalnie, nie ograniczamy przyjęć, nie ograniczamy dostępu do badań limitowanych czy nielimitowanych. Realizujemy zadania zgodnie z planem i zapotrzebowaniem. Czekamy na decyzje władz - dodał.
Dyrektor przypomniał, że dotychczas NFZ zawsze rozliczał nadwykonania. Tym razem, mimo tego, że jest już końcówka pierwszego kwartału kolejnego roku, te z poprzedniego rozliczone wciąż nie zostały. Co się stanie jeśli puławski szpital pieniędzy nie otrzyma? - Pozostają drogi prawne - ocenił dyrektor.
Działki przekazane
Oprócz przyjęcia finansowego sprawozdania powiatowi radni jednomyślnie zgodzili się na nieodpłatne przekazanie na rzecz SP ZOZ położonych tuż przy szpitalu, niezabudowanych działek o łącznej powierzchni około 0,9 ha - od strony ul. Kusocińskiego. Według aktualnych planów inwestycyjnych medycznej placówki powstać na nich miałyby nowe, utwardzone miejsca postojowe. Ich niewystarczająca liczba w tym rejonie miasta to jeden z problemów, które doskwiera kierowcom i pacjentom od wielu lat.
Krystalizują się pomysły na lądowisko
To nie koniec planowanych w Puławach przyszpitalnych inwestycji. Przy SP ZOZ wciąż brakuje lądowiska dla śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Od kilku lat trwają przygotowania do jego budowy. W międzyczasie zmianie ulegały pomysły na jego lokalizację. Jeszcze jesienią zeszłego roku planowano, by śmigłowce lądowały właśnie na wskazanych wyżej działkach, ale to już nieaktualne. Według obecnych zamierzeń, miejsce dla LPR ma zostać utworzone na wewnętrznym terenie szpitala.














Komentarze