Zamość stawia na porządek i estetykę. Zarząd Dróg Grodzkich podpisał nowe umowy, które mają zapewnić lepsze utrzymanie infrastruktury miejskiej przez najbliższe lata. Efekty zmian mieszkańcy zobaczą już wkrótce. Szczególnie dostrzeżemy je na rondach i przy głównych ulicach.
Jedną z najbardziej widocznych zmian będzie metamorfoza rond. W ramach trzyletniego kontraktu zajmie się nimi wyłoniona w przetargu firma, która odpowiadać będzie nie tylko za ich bieżące utrzymanie, ale także za nowe nasadzenia.
– Stawiamy na rośliny miododajne i wieloletnie, odporne na warunki miejskie, z gwarancją ich pełnej żywotności – zapowiada Paweł Łagowiec, dyrektor Zarządu Dróg Grodzkich w Zamościu.
Prace obejmą pięć kluczowych rond, m.in. przy ulicach Hrubieszowskiej, Partyzantów, Lubelskiej czy Piłsudskiego. Docelowo wykonawca będzie odpowiadał za pielęgnację wszystkich 21 rond w mieście aż do 2028 roku.
Nowy model zarządzania przestrzenią ma jednak nie tylko poprawić wygląd miasta, ale też wspierać mieszkańców. W ramach umowy firma została zobowiązana do zatrudniania osób bezrobotnych skierowanych z urzędu pracy.
Również sprzątanie ulic zyska nową formułę. Za ręczne porządki chodników, krawężników i zatok postojowych odpowiadać będzie Centrum Integracji Społecznej. Jak podkreślają urzędnicy, to element wsparcia dla osób wracających na rynek pracy.
– Prace wykonują osoby powracające na rynek pracy. Dzięki temu łączymy dbałość o detale w mieście z realną pomocą dla naszych mieszkańców – zaznacza Łagowiec.
Z kolei za mechaniczne czyszczenie dróg (zamiatanie i mycie) odpowiadać będzie miejska spółka komunalna. W jej gestii znajdzie się także utrzymanie terenów zielonych przy drogach i parkingach.
Standardy mają być wysokie. Trawa po koszeniu nie może przekraczać 5 centymetrów, a pozostałości po pracach mają znikać z ulic jeszcze tego samego dnia.
Miasto liczy, że dzięki nowemu systemowi Zamość stanie się nie tylko czystszy, ale i bardziej przyjazny dla mieszkańców – także tych, którzy dzięki tym zmianom wracają na rynek pracy.














Komentarze