Most przy Nowej Bramie Lubelskiej w Zamościu od dawna czeka na remont. Drewniana przeprawa, która niegdyś łączyła ul. Łukasińskiego z osiedlem Planty, od lat pozostaje zamknięta z powodu złego stanu technicznego.
Konstrukcja została wyłączona z użytkowania ze względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa pieszych. Choć o konieczności jej naprawy mówiło się od dawna, przez lata brakowało środków na realizację inwestycji.
Przełom nastąpił w ubiegłym roku, kiedy w budżecie miasta zabezpieczono pieniądze na ten cel. Mimo to dwa przetargi ogłoszone w 2025 roku nie przyniosły rozstrzygnięcia.
Władze Zamościa nie rezygnują jednak z planów i podjęły kolejną próbę. Ogłoszono nowy przetarg, a zainteresowane firmy mogą składać oferty do 21 kwietnia. Wykonawca, który zostanie wyłoniony, będzie miał sześć miesięcy na realizację zadania.
To oznacza, że most nie zostanie udostępniony mieszkańcom i turystom przed rozpoczęciem tegorocznego sezonu.
W porównaniu z wcześniejszymi postępowaniami zakres prac został rozszerzony. Powodem jest postępująca degradacja drewnianej konstrukcji, która wymaga wymiany większej liczby elementów niż pierwotnie zakładano.
Most znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Nowej Bramy Lubelskiej – jednego z ważniejszych elementów zamojskich fortyfikacji. Sama brama powstała w latach 1821–1822 w okresie Królestwa Polskiego i utrzymana jest w stylu klasycystycznym. Drewnianą przeprawę nad fosą dobudowano w latach 80. XX wieku, umożliwiając dojście m.in. do plant i pomnika Dawida Psalmisty autorstwa Gustawa Zemły.
Jeśli tym razem uda się wyłonić wykonawcę, jest szansa, że miejsce to odzyska swoją funkcję i znów stanie się ważnym punktem spacerowym na mapie Zamościa.















Komentarze