Mecz w stolicy Dolnego Śląska był od początku jednostronny. Gospodynie tego dnia ani razu nie prowadziły, a dwucyfrowa przewaga lublinianek miała miejsce już w pierwszej kwarcie. W drugiej części meczu zaczęła ona już przekraczać 20 pkt i było już praktycznie wiadomo, kto zakończy ten mecz zwycięski. A, że w trzeciej kwarcie różnica między obiema ekipami zaczęła zbliżać się do 30 pkt, to przyjezdne mogły już zwolnić tempo. Końcowy wynik, 82:70 dla LOTTO AZS UMCS jest wynikiem tylko i wyłącznie umiejętnego kontrolowania rezultatu, bo trudno oprzeć się wrażeniu, że podopieczne Karola Kowalewskiego mogły wygrać jeszcze wyżej.
Bohaterką meczu była Dragana Stanković. Podkoszowa LOTTO AZS UMCS zdobyła 16 pkt i grała dobrze nie tylko w ofensywie, ale również w defensywie. Świetny mecz ma za sobą także Robbi Ryan. Ona świetnie zna obiekt we Wrocławiu, bo przecież wcześniej reprezentowała barwy Ślęzy. Amerykanka z 26 pkt na koncie była najlepiej punktującą zawodniczką tego meczu. U rywalek tradycyjnie najlepiej zagrała Digna Strautmane, która zdobyła 14 pkt.
Finał mistrzostw Polski rozpocznie się 14 kwietnia. Rywalem LOTTO AZS UMCS będzie lepszy z pary KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski – Enea AZS Politechnika Poznań. We wtorek poznanianki wygrały na własnym terenie 85:56 i sensacyjnie prowadzą 2:1. Czwarty mecz tej serii odbędzie się 8 kwietnia w stolicy Wielkopolski
1KS Ślęza Wrocław – LOTTO AZS UMCS Lublin 70:82 (12:23, 13:22, 21:19, 24:18)
Ślęza: Davis 16, Strautmane 14 (4x3), Vihmane 11 (1x3), Kulińska 9, Mielnicka 4 oraz Jeziorna 8 (2x3), Kraker 7 (1x3), Fiszer 1, Zięmborska 0.
LOTTO: Ryan 26 (6x3), Gatling 11, Williams 8, Borkowska 8, Wnorowska 6 (1x3) oraz Stanković 16, Wojtala 8 (1x3), Ullmann 2, Morawiec 0.
Sędziowali: Podkowińska, Krzemień i Wawrzyński. Widzów: 1065.
Stan rywalizacji: 0:3. LOTTO AZS UMCS Lublin awansował do finału mistrzostw Polski.














Komentarze