Uczestnicy spotkali się o godz. 13:00 w okolicach Ronda Dmowskiego, przy maszcie Niepodległości, gdzie znajduje się symboliczne Pole Nadziei. Tam odbyło się tradycyjne ścinanie żonkili – kwiatów będących znakiem ruchu hospicyjnego i solidarności z osobami ciężko chorymi. Następnie uczestnicy wyruszyli w przemarszu przez centrum miasta. Trasa prowadziła Stare Miasto aż do Ratusza, gdzie zakończyło się wydarzenie. W trakcie przemarszu wolontariusze wręczali mieszkańcom żonkile oraz materiały informacyjne, zachęcając do wsparcia działalności hospicjum.
Organizatorzy podkreślają, że tego typu inicjatywy pomagają budować społeczną empatię i integrują lokalną społeczność wokół idei niesienia pomocy.
Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie uczestniczy w akcji Pola Nadziei od 2019 roku. Sama inicjatywa została zapoczątkowana w 1997 roku w Krakowie i od ponad dwóch dekad jednoczy społeczności w całej Polsce wokół wsparcia osób znajdujących się u kresu życia.
Inspiracją dla wydarzenia pozostają słowa Franciszka Macharskiego: „Pola Nadziei mają wziąć na siebie cząstkę tego trudu, żeby pomóc innym, już nie słowem, ale swoją własną nadzieją”.














Komentarze