Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Twierdza upadła po 31. spotkaniach. Orlen Oil Motor nie dał rady liderowi PGE Ekstraligi

Takiego scenariusza nie spodziewał się chyba żaden kibic Orlen Oil Motoru, który w piątkowy wieczór wybrał się na Aleje Zygmuntowskie na mecz Lublinian z Bayersystem GKM Grudziądz. Po dwóch wyjazdowych porażkach „Koziołki” chciały wrócić na zwycięską ścieżkę i zaliczyć 32. wygraną na własnym torze. Jednak po kapitalnym i zaciętym meczu z wygranej w Lublinie cieszył się zespół gości
Twierdza upadła po 31. spotkaniach. Orlen Oil Motor nie dał rady liderowi PGE Ekstraligi

Autor: Orlen Oil Motor Lublin/facebook

44:46 – takimi wynikami kończyły się dwa ostatnie mecze „Koziołków” w Lesznie i Gorzowie. W piątkowy wieczór do Lublina przyjechał Bayersystem GKM Grudziądz, a więc lider PGE Ekstraligi. Spotkanie zapowiadało się niezwykle pasjonująco, a kibice znad Bystrzycy liczyli na 32. z rzędu wygraną swoich ulubieńców na własnym torze, mimo braku wciąż kontuzjowanego Fredrika Lindgrena. 

Gospodarze kapitalnie zaczęli piątkowy mecz, bo od podwójnej wygranej. Riposta gości była jednak natychmiastowa, bo w biegu juniorskim to oni mieli na koncie podwójną wygraną. W gonitwie trzeciej sygnał do ataku dali Bartosz Zmarzlik i Mateusz Cierniak, a w piątej Kacper Woryna i ponownie Cierniak. Jednak w siódmym biegu przyjezdni sięgnęli po kolejną podwójną wygraną i zrobiło się 21:21. Chwilę później Zmarzlik przed startem dotknął taśmy i na torze zastąpił go Bartosz Jaworski. W powtórce Bartosz Bańbor upadł na pierwszym łuku po kontakcie z motocyklem Jaworskiego, a sędziowie nie zdecydowali się na wykluczenia. W kolejnym podejściu podrażniony upadkiem Bańbor pognał tym razem po trzy punkty. Za nim jechał Tarasienko, ale junior Motoru dobrze się bronił. Tarasienko na ostatnim łuku przypuścił jeszcze jeden atak i obaj żużlowcy wjechali na metę niemal równocześnie. Ostatecznie o pół koła szybszy był Tarasienko i zrobiło się 23:25. Natomiast po dziewiątym biegu Orlen Oil Motor przegrywał już 24:30 po kolejnej podwójnej wygranej gości. 

Taki obrót spraw spowodował, że gospodarze w 10. gonitwie sięgnęli po rezerwę taktyczną. Cierniaka zastąpił Zmarzlik i wspólnie z Woryną przywieźli oni 5:1 zmniejszając stratę do Grudziądzan do ledwie dwóch oczek. Jednak w czwartej serii startów „Gołębie” znów odniosły podwójną wygraną i w Lublinie zaczęło pachnieć sensacją.

Orlen Oil Motor miał nóż na gardle, ale w biegu 14. Vaculik i Cierniak wytrzymali presję i wygrywając 5:1 dali jeszcze nadzieję na happy end, bo zrobiło się 41:43. Ostatnie słowo należało jednak do gości. Początkowo ostatni bieg układał się na 4:2 dla miejscowych, ale później Tarasienko minął Worynę i spotkanie zakończyło się minimalną porażką (44:46) wicemistrzów Polski. Tym samym Orlen Oil Motor przegrał trzeci mecz z rzędu różnicą zaledwie dwóch punktów.

 – To znaczący moment. Nie pamiętam kiedy Motor ostatnio u siebie przegrał. Potwierdzamy, że jesteśmy dobrą drużyną. Mamy fajny zmotywowany zespół. Max Fricke był nieco poobijany, ale jak jednemu nie idzie to pomaga drugi. Bardzo cieszę się z tej wygranej – powiedział na antenie Canal Plus tuż po spotkaniu Robert Kościecha, trener Bayersystem GKM.

 – Nie jest to dla nas łatwy czas. Próbujemy zastępować Lindgrena młodymi zawodnikami. Brakuje naprawdę niewiele. Musimy się spotkać i porozmawiać. Musimy spiąć się jako zespół i równo punktować, by wrócić na zwycięską ścieżkę – ocenił Maciej Kuciapa, trener Orlen Oil Motoru.

Kolejny mecz wicemistrzowie Polski pojadą 12 czerwca. Wówczas na swoim torze podejmą ostatni w stawce Krono-Plast Włókniarz Częstochowa.

Orlen Oil Motor Lublin – Bayersystem GKM Grudziądz 44:46

Orlen Oil Motor: 9. Martin Vaculik 9+1 (2*,1,1,2,3) * 10. Karol Szmyd nie startował (-,-,-,-) * 11. Kacper Woryna 11+1 (3,3,3,1,1*,0) * 12. Mateusz Cierniak 5+2 (1,1,-,1*,2*) * 13. Bartosz Zmarzlik 13+1 (3,3,t,2*,2,3) * 14. Bartosz Bańbor 5 (0,3,0,2) * 15. Bartosz Jaworski 1 (1,0,0,0,0) * 16. Dawid Cepielik 0 (0).

Bayersystem GKM: 1. Max Fricke 5+1 (1,1*,3,0,0) * 2. Maksym Drabik 8+1 (0,2,2*,3,1) * 3. Damian Miller nie startował (-,-,-,-) * 4. Wadim Tarasienko 11+1 (2,2,3,3,1*) * 5. Michael Jepsen Jensen 10+1 (2,2*,1,3,2) * 6. Kevin Małkiewicz 4+1 (3,1*,0,0,0) * 7. Bastian Pedersen 8+2 (0,2*,3,1,2*) * 8. Jan Przanowski nie startował.

Bieg po biegu

1. (66,32) Woryna, Vaculik, Fricke, Pedersen 5:1

2. (67,15) Małkiewicz, Pedersen, Jaworski, Bańbor 1:5 (6:6)

3. (66,08) Zmarzlik, Jepsen Jensen, Cierniak, Drabik 4:2 (10:8)

4. (66,51) Bańbor, Tarasienko, Małkiewicz, Jaworski 3:3 (13:11)

5. (66,18) Woryna, Tarasienko, Cierniak, Małkiewicz 4:2 (17:13)

6. (65,62) Zmarzlik, Drabik, Fricke, Jaworski 3:3 (20:16)

7. (66,52) Pedersen, Jepsen Jensen, Vaculik, Bańbor 1:5 (21:21)

8. (66,94) Tarasienko, Bańbor, Pedersen, Jaworski (Zmarzlik - t) 2:4 (23:25)

9. (66,95) Fricke, Drabik, Vaculik, Cepielik 1:5 (24:30)

10. (66,48) Woryna, Zmarzlik, Jepsen Jensen, Małkiewicz 5:1 (29:31)

11. (65,70) Tarasienko, Vaculik, Cierniak, Fricke 3:3 (32:34)

12. (66,49) Drabik, Pedersen, Woryna, Jaworski 1:5 (33:39)

13. (66,63) Jepsen Jensen, Zmarzlik, Woryna, Małkiewicz 3:3 (36:42)

14. (66,72) Vaculik, Cierniak, Drabik, Fricke 5:1 (41:43)

15. (66,36) Zmarzlik, Jepsen Jensen, Tarasienko, Woryna 3:3 (44:46)

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama