Podczas ćwiczeń można było zobaczyć między innymi pilotów grupy akrobacyjnej Firebirds, załogę Navcom Systems Fly oraz samoloty Fundacji Biało-Czerwone Skrzydła. Nad lotniskiem pojawiły się także inne maszyny, które w sobotę będą głównymi bohaterami pokazów.
Firebirds tworzą Adam Labus, Łukasz Świderski i Sebastian Nowicki. Piloci latają na samolotach Extra 330, prezentując efektowne loty w ciasnej formacji i synchroniczne figury akrobacyjne. Z kolei Fundacja Biało-Czerwone Skrzydła od lat przywraca do życia historyczne odrzutowce. W Świdniku zaprezentuje trzy samoloty TS-11 Iskra, przez lata stanowiące podstawową maszynę szkoleniową polskich pilotów wojskowych.
Jedną z największych gwiazd tegorocznej edycji będzie również Artur Kielak, który pokaże możliwości samolotów Gamebird GB1 oraz odrzutowego Aero L-39 Albatros.
Po zakończeniu treningów rozmawialiśmy z Sebastianem Nowickim z grupy Firebirds oraz Arturem Kielakiem. Piloci opowiedzieli o przygotowaniach do pokazów, emocjach towarzyszących występom oraz tym, czego publiczność może spodziewać się podczas sobotniego widowiska.
Materiał wideo z tymi rozmowami opublikujemy już w sobotę na naszym portalu.
Przypomnijmy, że Świdnik Air Festival odbędzie się w sobotę na lotnisku w Świdniku. W programie znalazły się pokazy akrobacyjne, historyczne i współczesne statki powietrzne oraz widowiskowe występy po zmroku. Wśród uczestników są m.in. Łukasz Czepiela, Artur Kielak, Firebirds, Fundacja Biało-Czerwone Skrzydła, Retro Sky Team, AeroSPARX, Flying Dragons Team oraz wielu innych pilotów i zespołów pokazowych.
Organizatorzy przygotowali także rozbudowaną strefę naziemną z wystawami samolotów, pojazdów wojskowych, sprzętu służb mundurowych oraz atrakcjami dla całych rodzin.
Jeśli ktoś jeszcze nie zdecydował się na wizytę w Świdniku, sobotnie pokazy będą doskonałą okazją, by zobaczyć z bliska jedne z najbardziej widowiskowych maszyn i pilotów prezentujących swoje umiejętności na polskim niebie.

Komentarze