Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pożar pod Biłgorajem. „Sytuacja nadal bardzo trudna”. Ewakuowano przytulisko dla zwierząt

Sytuacja na terenach objętych pożarem w powiecie biłgorajskim wciąż jest poważna. – Sytuacja nadal jest bardzo trudna – powiedział podczas konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
Pożar pod Biłgorajem. „Sytuacja nadal bardzo trudna”. Ewakuowano przytulisko dla zwierząt

Autor: MSWiA

Szef resortu przedstawił najnowsze informacje wspólnie z przedstawicielami Państwowej Straży Pożarnej oraz wojewodą lubelskim Krzysztofem Komorskim. Jak podkreślił, warunki do walki z żywiołem pogorszyły się w ciągu dnia.

Wiatr, który wzmógł się po godzinie 12, wprowadził nowe komplikacje. W porozumieniu z komendantem głównym PSP skierowaliśmy do działań dodatkowe siły, w tym jednostki lotnicze – poinformował minister.

Dodał, że w wielu miejscach ogień został już ugaszony, natomiast ziemia jest wciąż bardzo gorąca. Od chwili, kiedy pojawił się wiatr – jak dodał Kierwiński - ogień zaczął się rozprzestrzeniać, ale jest pod kontrolą straży pożarnej.

Komendant Główny PSP przekazał podczas briefingu, że w działania ratowniczo-gaśnicze zaangażowanych jest 101 zastępów i 372 strażaków. Z jego informacji wynika, że funkcjonariuszy wspierają dwa śmigłowce Black Hawk, cztery śmigłowce Lasów Państwowych i cztery samoloty Dromadery, które zrzucają wodę z powietrza. Piloci będą latać aż do zmroku.

Sztab bliżej akcji

Ze względu na dynamicznie zmieniającą się sytuację zdecydowano o przeniesieniu punktu dowodzenia.

– Punkt dowodzenia został ulokowany bliżej miejsca lądowania i tankowania śmigłowców, aby usprawnić zarządzanie akcją – zaznaczył Kierwiński.

Minister zaapelował również do mieszkańców o zachowanie ostrożności i stosowanie się do poleceń służb. Podkreślił też, by nie rozpowszechniać niesprawdzonych informacji.

Ewakuacja zwierząt, mieszkańcy jeśli chcą

W związku z rozwojem pożaru konieczna była ewakuacja jednego z przytulisk dla zwierząt znajdujących się w zagrożonym rejonie. O dramatycznej sytuacji poinformowali jego opiekunowie.

„Pożar zbliża się do nas coraz bardziej. Sytuacja stała się na tyle poważna, że konieczna była ewakuacja naszych podopiecznych” – przekazali.

Jak podkreślili, wszystkie psy zostały bezpiecznie przewiezione w inne miejsca. To efekt szybkiej reakcji mieszkańców i wolontariuszy.

„Wasza mobilizacja uratowała dziś życie wielu zwierząt” – dodają opiekunowie przytuliska, dziękując za wsparcie.

Podczas briefingu. szef MSWiA poinformował, że istnieje możliwość prewencyjnej ewakuacji ze względu na duże zadymianie. Chodzi o sytuacje, gdyby ktoś mieszkańców czuł się zagrożony i chciał się ewakuować.

- Dym z tego pożaru przemieszcza się na znaczne odległości. Gdyby ktoś potrzebował i chciał się prewencyjnie ewakuować, to może taka potrzebę zgłosić służbom - powiedział PAP kpt Tomasz Stachyra, rzecznik KW PSP Lublin.

Walka z czasem i wiatrem

Strażacy wciąż prowadzą intensywne działania gaśnicze. Największym wyzwaniem pozostaje silny wiatr, który sprzyja rozprzestrzenianiu się ognia i powstawaniu nowych ognisk.

Służby podkreślają, że najbliższe godziny będą kluczowe dla opanowania sytuacji.

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama