Międzyrzec Podlaski: Rozbił samochód i uciekł do lasu. Wrócił z rozbitą głową
Policjanci zatrzymali 43-letniego mieszkańca Międzyrzeca Podlaskiego, który spowodował kolizję w miejscowości Tuliłów i uciekł do lasu.
- 03.03.2014 11:14

Do zdarzenia doszło w sobotę. Kierowca osobowego daewoo spowodował kolizję. Stracił na zakręcie panowanie nad autem, zjechał na lewą stronę i uderzył w fiata, który jechał z przeciwnej strony. Porzucił auto i uciekł do lasu. W samochodzie zostawił m.in. telefon komórkowy.
Kierowca odnalazł się w tłumie gapiów, którzy oglądali wypadek. Policjanci rozpoznali go, bo miał rozbitą głowę. 43-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego uciekł, bo miał dwa promile. Jechał mimo że nie posiada prawa jazdy.
Odpowie przed sądem za spowodowanie kolizji i jazdę bez uprawnień, a także za kierowanie po alkoholu.
Reklama













Komentarze