Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Victoria Łukowa wygrywa w hicie kolejki Macron zamojskiej klasy okręgowej

Victoria Łukowa wjechała na autostradę do Macron IV Ligi. W sobotę w hicie kolejki podopieczni trenera Jarosława Stępnia pokonali w Zawadzie tamtejszy Gryf Gminę Zamość 3:1 i wciąż mają sześć punktów przewagi nad drugim w tabeli Grafem Chodywańce
Victoria Łukowa wygrywa w hicie kolejki Macron zamojskiej klasy okręgowej

Autor: Victoria Łukowa/facebook

Mecz w Zawadzie był absolutnym hitem 24. kolejki. Victoria jechała na trudny teren z zamiarem wykonania milowego kroku w kierunku awansu do Macron IV Ligi. Z kolei Gryf chciał przed własną publicznością sprawić niespodziankę i urwać punkty liderowi tabeli.

Spotkanie od samego początku było bardzo zacięte, a kibice na gola musieli poczekać 20 minut. Po sprytnie rozegranym rzucie rożnym piłka trafiła pod nogi będącego w polu karnym gospodarzy Kacpra Tracza, który uderzył po długim rogu i otworzył wynik sobotniego spotkania. Stracony gol mocno podrażnił miejscowych. Gryf wznowił grę od środka i już po kilkunastu sekundach było 1:1. Prawym skrzydłem popędził Jakub Zawadzki i zagrał w „szesnastkę” przyjezdnych. Tam stopę dołożył Oleksandr Kushch-Vasylyshyn i w Zawadzie do przerwy był remis.

Po zmianie stron wynik przez dość długi czas się nie zmieniał. Aż do 75 minuty. Wówczas po dośrodkowaniu w pole karne ładny strzał z woleja oddał Szymon Świerszcz. Bramkarz Gryfa zdołał odbić futbolówkę, ale ze skuteczną dobitką pospieszył Tracz i miał na swoim koncie dublet.

Gospodarze po stracie drugiej bramki starali się odpowiedzieć, ale tym razem zawodnicy Victorii po wznowieniu gry zachowali koncentrację, a w doliczonym czasie zadali decydujący cios. Po dograniu z lewego skrzydła piłka dość szczęśliwie trafiła pod nogi Artura Balickiego, a ten strzałem po ziemi ustalił wynik spotkania.

 – Czy sytuację z golem na 1:0 dla nas mieliśmy przećwiczoną? Tak, dużo pracujemy na treningach nad stałymi fragmentami gry, by zaskoczyć przeciwnika i to nam się udało. Szkoda tylko, że po objęciu prowadzenia tak szybko daliśmy rywalom wyrównać. W przerwie porozmawialiśmy na temat tego, aby cały czas być skoncentrowanym – mówi Jarosław Stępień, trener Victorii. – Druga połowa była dość zamknięta. Gryf mocno się cofnął i szukał swoich okazji z kontrataków. W końcówce strzeliliśmy jednak dwa gole i wygraliśmy bardzo ważne dla nas spotkanie. Wciąż jesteśmy na prowadzeniu w tabeli i chcemy je utrzymać – dodał szkoleniowiec ekipy z Łukowej.

Gryf Gmina Zamość – Victoria Łukowa 1:3 (1:1)

Bramki: Kushch-Vasylyshyn (21) – Tracz (20, 75), Balicki (90+2).

Gryf: Pędzich – Denkiewicz, Sienkiewicz (60 Mamełka), Kierepka, Kushch-Vasylyshyn, Grzęda, Puliński (80 Posikata), Laskowski, Zawadzki (80 Małecki), Vistovskyi (83 Waszczuk), Pupeć (83 Krzywonos).

Victoria: Żukowski – Mar. Ostrowski, Mac. Ostrowski, Tryk – Świerszcz, Buczek, G. Nasalski, Gawroński (46 M. Nasalski) – Tracz (83 Wadowski), Balicki (90+3 Leżański), Marzęda.

Sędziował: Pyda.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama