W Orlen Superlidze nie ma nudy. W weekend lubelski zespół rywalizował w turnieju finałowym Orlen Puchar Polski, ale udział w tej imprezie zakończył już na sobotnim półfinale. W nim wyraźnie uległ KGHM Zagłębie Lubin, które dzień później w finale pokonało KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski.
W międzyczasie ogłoszono też nominacje do nagród Gladiatorów, czyli prestiżowych wyróżnień dla najlepszych zawodniczek Orlen Superligi. O najważniejsze trofeum, czyli tytuł zawodniczki sezonu powalczy Maria Prieto O’Mullony. Rywalkami hiszpańskiej rozgrywającej PGE MKS El-Volt są Katarzyna Cygan (Enea MKS Gniezno), Maia Gomaa (Piłka Ręczna Koszalin), Kinga Jakubowska (KGHM Zagłębie Lubin) i Romana Roszak (KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski).
O tytuł najlepszego trenera zawalczy natomiast Paweł Tetelewski. Opiekun PGE MKS El-Volt ma jednak wybitnych konkurentów w osobach Bożeny Karkut z Zagłębia oraz Horatiu Pascy Piotrcovii. Z grona PGE MKS El-Volt nominowane są także Paulina Wdowiak (kategoria bramkarka), O’Mullony (boczna rozgrywająca), Joanna Andruszak (obrotowa), Sanja Radosavljević (skrzydłowa), Adrianna Górna (skrzydłowa) i Dominika Więckowska (obrończyni).
Jednocześnie trwają także prace nad składem zespołu na kolejne lata. Właśnie ogłoszono, że umowę aż o dwa lata przedłużyła Joanna Andruszak. - To jest nasz filar w obronie. Pokazuje się z dobrej strony też w ataku. Ze swoimi warunkami jest jedną z najlepszych obrotowych w lidze. Mimo drobnych urazów, z którymi walczymy, Asia zaciska zęby i cały czas jest do dyspozycji. Wielki szacunek dla niej. Mimo bólu podejmuje rękawice i jest zawsze w tych ważnych momentach. Bardzo cieszymy się z tego, że zostaje z nami – przyznaje trener zespołu z Lublina, Paweł Tetelewski.
– Zdecydowanie dobrze się tutaj czuję. Można powiedzieć, że to mój drugi dom. Bardzo się cieszę, że zostaje na kolejne dwa sezony. Dobrze się czuję i mam nadzieję, że z meczu na mecz będę mogła dawać z siebie więcej – podkreśla obrotowa zespołu z Lublina.
Zamknięciem tego gorącego okresu jest mecz Enea MKS Gniezno, przedostatnie ligowe starcie w tym sezonie. To ostatni odbędzie się 22 maja w Lubinie. I, aby ono miało jakąkolwiek stawkę, to lubelski zespół musi w sobotę pokonać zespół z Gniezna. O to jednak będzie bardzo trudno, bo kontuzji w PGE MKS EL-Volt jest bardzo dużo. Ostatnio do tego grona dołączyła Magda Więckowska, która urazu nabawiła się podczas sobotniego meczu z Zagłębiem.
– Kontuzja jest spowodowana tym, że Elisabet Cesareo pchnęła Darię Przywarę na Magdę Więckowską. To był bardzo brutalny faul. Sędziowie tego nie wychwycili i to jest dla mnie niezrozumiałe. Takie rzeczy trzeba karać, to nie była piłka ręczna. Cesareo nie była zainteresowana grą, tylko pchnęła Darię i Magda spadła na jej stopę. Ta kontuzja wynika z brutalnego faulu Cesareo – mówi Paweł Tetelewski.
Sobotni mecz w hali Globus rozpocznie się o godz. 16. Transmisję będzie można obejrzeć na platformie internetowej Emocje.tv.














Komentarze