Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chełmska okręgówka: Szalony mecz w Różance i tylko remis lidera SPS Eko

W spotkaniu otwierającym 24. kolejkę SPS Eko Różanka podzielił się punktami z GKS Łopiennik remisując 4:4. Po pierwszej połowie lider prowadził 3:1 i był blisko dopisania kolejnego kompletu punktów.
Chełmska okręgówka: Szalony mecz w Różance i tylko remis lidera SPS Eko
GKS Łopiennik zremisował wyjazdowe spotkanie z liderem SPS Eko Różanka 4:4

Autor: GKS Łopiennik/facebook

Obu rywali w tabeli dzieliło aż dziewięć lokat i 24 punkty. Gospodarze przewodzili stawce ekip z chełmskiej okręgówki, gości plasowali się na miejscu numer 10 i walczą o pozostanie na tym poziomie rozgrywkowym na kolejny sezon. GKS Łopiennik w ostatnim czasie zanotował kilka ciekawych wyników w lidze. Podopieczni grającego trenera Pawła Matacza wywiózł remisy 1:1 z boiska Włodawianki Włodawa i 0:0 z Astry Leśniowice. Natomiast dwie kolejki temu ograł na wyjeździe Spartę Rejowiec Fabryczny 3:2, a w ostatni weekend, przed własną publicznością, Ruch Izbica 1:0.

Z kolei ekipa z Różanki zaliczyła falstart na inaugurację rundy wiosennej na wyjeździe z mistrzem jesieni, Astrą Leśniowice (0:3). W kolejnym spotkaniu, już przed własnymi kibicami, straciła kolejny komplet punktów po porażce z Bratem Siennica Nadolna (2:3). Następnie zrobiła serię pięciu kolejnych wygranych, by w szóstym meczu stracić dwa punkty na wyjeździe po remisie 2:2 z Ogniwem Wierzbica. Podopieczni trenera Patryka Błaszczuka powrócili do wygrywania i na wyjeździe ograli Frassatiego Fajsławice 3:0, a w ostatniej kolejce, na wyjeździe Unię rejowiec (2:0). Przed 24. serią spotkań, rozgrywaną od czwartku do niedzieli, prowadzący w klasyfikacji piłkarze SPS Eko mieli cztery punkty przewagi nad wiceliderem Astrą Leśniowice.

Faworytem czwartkowego i to zdecydowanym byli miejscowi. Zaakcentowali to mocno już na początku spotkania. Po 10 minutach wygrywali 2:0 po dwóch trafieniach Pawła Perduna. Nie minęło kolejne 10 minut i miejscowi wygrywali już 3:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Jakub Knap. Jeszcze przed przerwą goście zdołali zdobyć kontaktową bramkę. Kibiców przyjezdnych ucieszył Piotr Chruściel, który strzelił pierwszego gola.

- W pierwszej połowie mieliśmy centralnie słońce świecące w nasze twarze. Zanim ogarnęliśmy ten problem, to już przegrywaliśmy 0:3 - tłumaczy kierownik GKS Łopiennik Karol Stęplowski.

Po zmianie stron więcej do powiedzenia mieli przyjezdni. Wprawdzie w 58 minucie Paweł Perdun podwyższył na 4:2, ale kolejne trafienia należały już do drużyny z Łopiennika. Goście najpierw zbliżyli się na 4:3, a następnie doprowadzili do remisu 4:4 i takim wynikiem zakończyło się spotkanie.

- To był nasz szósty remis z zespołem z miejsc od 1 do 7 w tabeli. Wygraliśmy jeszcze z Ruchem Izbica. Druga część rundy rewanżowej jest bardzo udana, w trzech ostatnich spotkaniach zdobyliśmy już siedem punktów, licząc remis w Różance. Mieliśmy jeszcze sytuacje na podwyższenie wyniku, raz też trafiliśmy w słupek - relacjonuje kierownik GKS Łopiennik.

SPS Eko Różanka - GKS Łopiennik 4:4 (3:1)

Bramki: Perdun (9, 10, 58), Knap (19) - Chruściel (z karnego 30, 53), Szabat (70), Sołdecki (77).

Różanka: Blachani - Kawiak, Sztejno, Piotrowski, Jankowski (65 Tołpyho), Kuczyński (68 Lushchynskyi), Bliźniuk, Staszczak, Knap, Perdun, Gołąb (65 Mahdysh).

Łopiennik: Kasperek - Krupa, Karol Wojciechowski, Suszek, Dudek, Kacper Wojciechowski, Chruściel (75 Sławacki), Matycz, Sysa (55 Szabat), Mena, Sołdecki.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama