Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Wymiar sprawiedliwości

Uprowadzili 44-latka i przez kilka godzin go torturowali. Pięciu mężczyzn stanie przed sądem

Pięciu mężczyzn odpowie przed Sądem Okręgowym w Lublinie za uprowadzenie, brutalne pobicie i znęcanie się nad 44-latkiem. Według prokuratury pokrzywdzony był przez kilka godzin bity, przypalany i zastraszany przy użyciu maczety oraz sekatora. Oskarżonym grozi do 25 lat więzienia.
Pięciu mężczyzn zostało oskarżonych o uprowadzenie, wielogodzinne znęcanie się i brutalne pobicie 44-latka w Spiczynie i okolicach Nowogrodu.
Zdjęcie ilustracyjne

Autor: DW

Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Okręgowego w Lublinie. Poinformował o tym prokurator Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Do zdarzenia doszło 31 sierpnia 2025 roku. Jak ustalili śledczy, w Spiczynie Artur P. i Jakub S. mieli pobić Roberta W., a następnie przewieźć go nad rzekę Wieprz w rejonie Nowogrodu.

Na miejscu dołączyli do nich Anatolii R., Kacper K. i Filip P. Według prokuratury mężczyźni przez kilka godzin bili 44-latka pięściami i kijem oraz kopali go po głowie, tułowiu i kończynach.

Śledczy zarzucają również Arturowi P., że przypalał pokrzywdzonego rozgrzaną, 58-centymetrową maczetą. Jakub S. miał natomiast grozić mężczyźnie odcięciem palców sekatorem. Na ciele 44-latka gaszono papierosy i przypalano go zapalniczką.

Chcieli wyjaśnić sprawę kradzieży motocykla

Z ustaleń prokuratury wynika, że oskarżeni upokarzali pokrzywdzonego, znęcali się nad nim psychicznie i grozili mu śmiercią. Fragmenty zajścia mieli nagrywać telefonami.

Według śledczych mężczyźni chcieli w ten sposób zmusić Roberta W. do wskazania sprawców kradzieży motocykla należącego do Artura P. albo do przyznania się do tej kradzieży.

Po kilku godzinach 44-latek został zmuszony do wejścia do bagażnika samochodu. Następnie przewieziono go do Spiczyna i pozostawiono rannego, ubranego jedynie w bieliznę.

Pokrzywdzony doznał licznych obrażeń, w tym złamania kości potylicznej i żeber, oparzeń oraz urazów głowy i tułowia. Jak podała prokuratura, obrażenia spowodowały u niego intensywne cierpienia fizyczne i psychiczne oraz naraziły go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia.

Czterech oskarżonych w areszcie

Pięciu mężczyzn w wieku od 17 do 39 lat zatrzymano wkrótce po zdarzeniu. Prokuratura zarzuciła im m.in. pozbawienie wolności połączone ze szczególnym udręczeniem, pobicie z użyciem niebezpiecznych przedmiotów oraz zmuszanie do określonego zachowania.

– Oskarżeni w trakcie przesłuchań jedynie częściowo przyznali się do zarzucanych im czynów, umniejszając w wyjaśnieniach swoją odpowiedzialność – przekazał prokurator Marcin Kozak.

Czterech podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych. Najmłodszy z nich, 17-letni Filip P., został objęty policyjnym dozorem. Zastosowano wobec niego także poręczenie majątkowe w wysokości 25 tys. zł i zatrzymano mu paszport.

Czterej oskarżeni są obywatelami Polski. Anatolii R. jest obywatelem Mołdawii. Artur P. i Anatolii R. byli już wcześniej skazani na kary więzienia i będą odpowiadać w warunkach recydywy.

Oskarżonym grozi do 25 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama