Do jednego z najgroźniejszych zdarzeń doszło w niedzielę (31 maja) na trasie Tarnogród – Różaniec w powiecie biłgorajskim. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, około godziny 15.50 kierujący motocyklem Yamaha 15-latek wyjechał z polnej drogi na drogę wojewódzką nr 863, nie ustępując pierwszeństwa przejazdu.
Nastolatek uderzył w bok seata, którym kierowała 30-letnia kobieta.
Siła zderzenia była na tyle duża, że chłopiec doznał poważnych obrażeń ciała. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do jednego z rzeszowskich szpitali.
– Policjanci ustalili, że 15-latek nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem, a jednoślad nie był zarejestrowany i nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC – informuje starsza aspirant Joanna Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.
Kierująca seatem oraz podróżująca z nią 9-letnia dziewczynka nie odniosły poważniejszych obrażeń. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Dwa wypadki jednego dnia w powiecie bialskim
Niebezpiecznie było również na drogach powiatu bialskiego, gdzie w ciągu jednego dnia doszło do dwóch wypadków, w których ranne zostały cztery osoby.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce przed godziną 13 w miejscowości Sapiehów. Według wstępnych ustaleń 47-letni kierowca audi wyjeżdżając z drogi podporządkowanej doprowadził do zderzenia z jadącym drogą krajową iveco przewożącym 22 pasażerów.
W wyniku wypadku obrażeń doznał kierowca audi oraz jeden z pasażerów busa. Poszkodowany pasażer został przetransportowany do szpitala śmigłowcem LPR. Kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi.
16-latek bez kasku wylądował w rowie
Wieczorem, około godziny 20.45, do kolejnego wypadku doszło w Kożanówce.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 16-latek kierujący motocyklem typu cross na szutrowej drodze stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu. Po zdarzeniu oddalił się z miejsca zdarzenia.
Ranny został zarówno nastolatek, jak i przewożona przez niego pasażerka. Oboje trafili pod opiekę medyków.
Jak ustalili policjanci, motocykl nie był dopuszczony do ruchu. Dodatkowo zarówno kierowca, jak i pasażerka podróżowali bez kasków ochronnych.
Policja apeluje o rozsądek
Funkcjonariusze z Biłgoraja i Białej Podlaskiej prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładne okoliczności wszystkich zdarzeń.
Wspólnym mianownikiem dwóch motocyklowych wypadków jest wiek kierujących oraz brak wymaganych uprawnień. W obu przypadkach nastolatkowie poruszali się jednośladami niedopuszczonymi do ruchu drogowego.
Policjanci przypominają, że lekceważenie przepisów, brak odpowiedniego przygotowania i wyposażenia mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji. Apelują do młodych kierowców i ich opiekunów o rozwagę oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa na drogach.

Komentarze