Drogowy oddech dla kierowców
Zamojskie ulice po intensywnej eksploatacji pilnie domagają się interwencji. Drogowcy wytypowali już miejsca, w których stan nawierzchni pozostawiał najwięcej do życzenia. Ekipy remontowe w najbliższym czasie pojawią się na ulicach: Polna, Skośna, Kamienna, Królowej Jadwigi oraz na drodze za Hetmanem.
Zadaniem robotników będzie przede wszystkim skuteczne łatanie ubytków w asfalcie oraz wyrównanie zniszczonej struktury jezdni, co ma poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.
Przetargowy sukces zamojskiego ZDG
Zarząd Dróg Grodzkich (ZDG) w Zamościu na przeprowadzenie tych prac zamierzał przeznaczyć 370 tysięcy złotych. Ostatecznie jednak miasto zaoszczędzi kilkadziesiąt tysięcy złotych, ponieważ obie firmy, które wystartowały w przetargu, zaoferowały kwoty znacznie poniżej budżetu inwestorskiego. Najtańsza oferta opiewa na nieco ponad 236 tysięcy złotych – droższa propozycja wynosi około 296 tysięcy złotych.
Obecnie trwa formalna weryfikacja nadesłanych dokumentów. Jak zapowiada Paweł Łagowiec, dyrektor ZDG w Zamościu, ostateczna decyzja i wskazanie zwycięzcy zapadną w ciągu najbliższego tygodnia. Od momentu podpisania umowy wybrany wykonawca otrzyma dokładnie miesiąc na realizację prac w terenie.
Chirurgiczne cięcia i lokalne utrudnienia
Warto podkreślić, że drogowcy nie będą wymieniać asfaltu na całej długości wspomnianych arterii. Prace będą miały charakter punktowy i skupią się wyłącznie na odcinkach, które są w najgorszym stanie technicznym. Dla przykładu, na ulicy Kamiennej roboty obejmą szczególnie ważny odcinek przy żłobku i przedszkolu, gdzie codziennie panuje wzmożony ruch związany z dowożeniem dzieci.
Technologia naprawy przewiduje kilka etapów:
- Frezowanie starej, wysłużonej nawierzchni.
- Dokładne oczyszczenie podłoża.
- Uzupełnienie ubytków nowoczesną mieszanką mineralno-asfaltową.
- Regulację wysokościową studzienek oraz włazów kanalizacyjnych.
Choć same naprawy mają potrwać krótko, kierowcy muszą liczyć się z czasowymi utrudnieniami w ruchu i lokalnymi przewężeniami jezdni.
To dopiero początek wielkiego łatania
Planowany lifting pięciu ulic nie kończy tegorocznych działań drogowców w Hetmańskim Grodzie. Szefostwo zamojskiego Zarządu Dróg Grodzkich uspokaja mieszkańców pozostałych rejonów miasta – fundusze na bieżące utrzymanie dróg są zabezpieczone. Dyrektor Paweł Łagowiec zapowiada, że ZDG ma już zarezerowane pieniądze na kolejne tego typu interwencje i niebawem będzie ogłaszać kolejne przetargi, dzięki którym nowy asfalt pojawi się również na innych zamojskich ulicach.

Komentarze