19-latka dotąd reprezentowała Suzuki Koronę Handball Kielce. Już w 2023 roku otrzymała tytuł Sportowej Nadziei Województwa w Plebiscycie Świętokrzyskie Gwiazdy Sportu. Dwa lata później w ramach tego samego plebiscytu zajęła pierwsze miejsce w kategorii Sportowiec Roku 2025 wśród kobiet w Kielcach.
Nina Smelcerz jest młodzieżową reprezentantką Polski. Z narodową kadrą wystąpiła na ubiegłorocznych Mistrzostwach Europy U19. Młode Polki zajęły 11. miejsce, a bramkarka z Kielc broniła ze średnią skutecznością 37%. W rozgrywkach klubowych natomiast zajęła ze swoim zespołem trzecie miejsce na zapleczu Superligi. Rok temu została wybrana najlepszą golkiperką Ligi Centralnej. Dużą część ostatniego sezonu straciła jednak przez kontuzję. Kontrakt z PGE MKS El-Volt będzie obowiązywał Smelcerz aż do końca sezonu 2028/2029.
- MKS Lublin jest dla mnie klubem, który umożliwi mi bardzo duży rozwój. To wicemistrz Polski i klub bardzo przyszłościowy. Zawsze gdy jestem w środowisku młodych zawodniczek, to Lublin jest na przedzie jeśli chodzi o miejsce do rozwoju. Myślę, że to idealny kierunek dla mnie. Wiele słyszałam o lubelskim kibicach i tym, jaką wspaniałą atmosferę robią. Widziałam to też na własne oczy, bo nie raz byłam na meczu zespołu z Lublina. To na pewno też jest dodatkowa motywacja do osiągania celu, dawania z siebie wszystkiego. Już nie mogę się doczekać aż poznam lubelskich kibiców i wystąpię przed nimi – mówi nowa bramkarka PGE MKS El-Volt Lublin. - Nina ma dobre warunki fizyczne. W żeńskiej piłce ręcznej to bardzo duży argument. Charakteryzuje się poza tym dużą ambicją i pracowitością. Takie sfiksowanie na punkcie piłki ręcznej charakteryzuje zawodników na najwyższym poziomie. Jej poziom zweryfikuje granie. Ja jestem absolutnie cierpliwy jeśli chodzi o takie sytuacje. To przejście z wieku juniorskiego do seniorskiego. Kwestia czasu. Jeśli nie w tym sezonie, to w następnym będzie wzmocnieniem w polskiej Superlidze. Cierpliwie. Jestem zwolennikiem stopniowego wejścia. Nina ma się przede wszystkim rozwijać i być wzmocnieniem dla naszych dwóch podstawowych zawodniczek. Ma złapać seniorską szatnię i poczuć większą odpowiedzialność. Damy jej czas Ten rok ma być dla niej wprowadzeniem – zaznacza specjalista od przygotowania bramkarek w lubelskim sztabie szkoleniowym, Tomasz Błaszkiewicz.
- Współpracowałam w Kielcach z trenerami Pawłem Tetelewskim i Tomkiem Błaszkiewiczem. Dobrze się z nimi znam. Zawsze mi pomagają. Trochę też przez nich wybrałam ten klub. Bardzo dobrze wspominam treningi z nimi. To trener Paweł dał mi szansę, by zaistnieć w bardzo młodym wieku. Dawał mi dużo minut w seniorskiej I lidze i później w Lidze Centralnej. Jestem mu za to wdzięczna. Trener Tomek od młodych lat mnie wspiera w każdym kroku. Pomaga mi we wszystkim i pomógł też przy transferze do Lublina. Jestem wdzięczna za pomoc obu trenerom. To szkoleniowcy najwyższej klasy i cieszę się, że dalej będę mogła z nimi współpracować – podkreśla Nina Smelcerz.

Komentarze