Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę około godziny 4.30. Rozbite auto zauważyli policjanci, którzy jechali na inną interwencję. Na skrzyżowaniu ulic Batorego i Granicznej w Biłgoraju zobaczyli leżącą na dachu skodę, a wewnątrz rannego kierowcę.
Funkcjonariusze natychmiast wezwali na miejsce karetkę pogotowia oraz straż pożarną. Do czasu przyjazdu służb monitorowali stan poszkodowanego, który nie był w stanie samodzielnie wydostać się z pojazdu.
Po przybyciu strażaków rozpoczęła się akcja ratunkowa. Ratownicy przy użyciu specjalistycznego sprzętu uwolnili zakleszczonego mężczyznę z wraku samochodu.
Jak ustalili policjanci, za kierownicą siedział 47-letni mieszkaniec gminy Biłgoraj. Badanie alkomatem wykazało, że był nietrzeźwy.
– Kierowca był nietrzeźwy. Miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Nie potrafił wyjaśnić, jak doszło do zdarzenia – informuje starsza aspirant Joanna Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.
Mężczyzna z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Na razie nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną dachowania. Okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci.
Funkcjonariusze po raz kolejny przypominają, że prowadzenie pojazdu po alkoholu stwarza śmiertelne zagrożenie nie tylko dla kierowcy, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grożą surowe konsekwencje, w tym wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności.


Komentarze