Wszystko zaczęło się od zgłoszenia dotyczącego awantury domowej. Z relacji wynikało, że agresywny 53-latek jest pod wpływem alkoholu, a w mieszkaniu może znajdować się broń palna, na którą mężczyzna nie ma wymaganych dokumentów.
Policyjne przeszukanie i niebezpieczne znalezisko
Gdy mundurowi dotarli na miejsce, szybko potwierdzili przypuszczenia zgłaszających. Dokładne sprawdzenie pomieszczeń mieszkalnych przyniosło natychmiastowe rezultaty. W trakcie przeszukania lokalu policjanci ujawnili i zabezpieczyli cztery sztuki broni oraz zapas amunicji.
Militaria natychmiast trafiły do policyjnego depozytu. Teraz zostaną przesłane do biegłego, który oceni ich stan techniczny oraz sprawdzi historię ich użytkowania. 53-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy.
Prokuratorskie zarzuty
Właściciel nielegalnej kolekcji po wytrzeźwieniu został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał oficjalne zarzuty. O szczegółach i środkach zapobiegawczych podjętych przez organy ścigania informuje aspirant sztabowy Barbara Moskal:
„Wobec mężczyzny prokuratura zastosowała środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Usłyszał on zarzut posiadania broni palnej i amunicji bez wymaganego zezwolenia.”
Widmo surowej kary
Polskie prawo wyjątkowo restrykcyjnie podchodzi do kwestii posiadania militariów bez odpowiednich pozwoleń urzędowych. Za czyn, którego dopuścił się mieszkaniec powiatu janowskiego, grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd, jednak nieprzemyślana pasja w połączeniu z alkoholem już teraz kosztowała go wolność i przyniosła poważne problemy z prawem.


Komentarze