Do niebezpiecznego zdarzenia doszło około godziny 18:15. Szosą poruszał się luksusowy samochód osobowy, którego kierowca zmierzał w stronę Krasnegostawu. Nic nie zapowiadało kłopotów, dopóki na jego pasie ruchu nie pojawiła się przeszkoda wymagająca natychmiastowej reakcji.
Sekwencja nieszczęśliwych zdarzeń
Jak wstępnie ustalili policjanci pracujący na miejscu, 63-letni kierujący lexusem, podczas omijania stojącego na poboczu busa, nie zachował należytej ostrożności. Mężczyzna zjechał na sąsiedni pas, nie upewniając się, czy ma do tego bezpieczną przestrzeń.W tym samym momencie z naprzeciwka nadjeżdżał ciągnik rolniczy marki Farmer, prowadzony przez 61-latka. Kierowca osobówki próbował ratować sytuację, jednak odległość była zbyt mała – auto z impetem zderzyło się z przyczepą ciągnika rolniczego.
Szpitalny finał i zablokowana trasa
Siła uderzenia była na tyle duża, że na miejsce natychmiast wezwano zespół ratownictwa medycznego. W wypadku ucierpiały osoby podróżujące niemieckim autem: 63-letni kierowca lexusa oraz 62-letnia pasażerka. Oboje z obrażeniami ciała zostali niezwłocznie przetransportowani do szpitala w Krasnymstawie. Na szczęście badanie alkomatem wykazało, że obaj kierujący biorący udział w zderzeniu byli trzeźwi.
Wypadek wywołał ogromne utrudnienia dla innych podróżnych. W wyniku zderzenia maszyn ruch na drodze krajowej nr 17 został całkowicie zablokowany. Mundurowi musieli natychmiast zabezpieczyć ślady, wykonać oględziny oraz zorganizować objazdy, by rozładować tworzące się zatory.
Głos policji: Przestroga dla kierowców
Na miejscu przez kilka godzin pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza. Mundurowi przypominają, że rutyna i pośpiech na drodze to najgorsi doradcy. O zachowanie czujności apeluje podkomisarz Anna Chuszcza z krasnostawskiej komendy:
„Chwila nieuwagi i nieprawidłowa ocena sytuacji na drodze mogą doprowadzić do poważnych konsekwencji. Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie ostrożności na drodze.”
Dokładne przyczyny oraz szczegółowy przebieg tego zdarzenia będą teraz przedmiotem oficjalnego postępowania krasnostawskich policjantów.

Komentarze