Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Motor pożegnał się z... czternastym piłkarzem. Wzmocnienia defensywy pilnie potrzebne

W ostatnich dniach pojawiało się coraz więcej informacji, że wkrótce Herve Matthys odejdzie z Motoru Lublin. W sobotę klub potwierdził te plotki – umowa obrońcy została rozwiązana za porozumieniem stron.
Motor pożegnał się z... czternastym piłkarzem. Wzmocnienia defensywy pilnie potrzebne
Herve Matthys w dwóch pierwszych sparingach Motoru wychodził w podstawowym składzie

Autor: Łukasz Wójcik/Motor Lublin

Według Przeglądu Sportowego Onet Zbigniew Jakubas nie był zadowolony z decyzji trenera Mateusza Stolarskiego. Szkoleniowiec wystawił Belga w ostatnim meczu sezonu, dzięki czemu jego kontrakt został automatycznie przedłużony o kolejny rok. 

Co ciekawe, Mariusz Misiura też korzystał z usług doświadczonego defensora. 30-latek rozpoczynał mecze kontrolne z Dinamem Bukareszt i Wartą Poznań w podstawowym składzie żółto-biało-niebieskich. W sobotę nie pojawił się jednak w zespole, przy okazji trzeciego sparingu z Polonią Warszawa. Od razu można się było domyślać, że coś jest na rzeczy w kwestii rozstania z lubelskim klubem.

Belg pojawił się w Polsce w styczniu 2025 roku. W sumie zagrał dla Motoru 37 meczów, w których zaliczył dwie asysty. Można podsumować, że to był solidny obrońca, któremu jednak często przydarzały się poważne błędy. W sezonie 25/26 zanotował 26 występów, a 24 razy wychodził w podstawowym składzie.

Trzeba dodać, że o piłkarzu Motoru w pewnym momencie zrobiło się głośno w całym kraju. Nie chodzi jednak o występy na boisku, a o związek Belga z Julią Wieniawą. Matthys ma kontynuować karierę w Szwecji – jego nowym klubem zostanie AIK Solna.

Co ciekawe, to już... czternasty zawodnik, który w lecie pożegnał się z żółto-biało-niebieskimi. Teraz priorytetem powinno być wzmocnienie defensywy. W końcu z klubu odeszli: Arkadiusz Najemski, Bright Ede, Paweł Stolarski, Filip Wójcik i teraz Matthys. W sumie: trzech stoperów i dwóch prawych obrońców.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama