– Politechnika Lubelska jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych ośrodków naukowych w Polsce pod względem wynalazczości. Co roku Urząd Patentowy przyznaje nam ponad sto patentów, co od lat jest najlepszym wynikiem w kraju. Szczególnie cieszy nas fakt, że coraz więcej z nich znajduje zastosowanie w gospodarce – podkreśla prof. Wojciech Franus, prorektor ds. nauki Politechniki Lubelskiej.
Jak zaznacza, uczelnia prowadzi badania w siedmiu dyscyplinach naukowych – od systemów zarządzania po nowoczesne technologie dla różnych gałęzi przemysłu. Od wielu lat rozwija również współpracę z biznesem i wspiera komercjalizację wyników badań. Obecnie około 10–12 procent realizowanych projektów trafia do praktycznego wykorzystania.
Jednym z takich przykładów jest najnowszy patent dotyczący czarnuszki.
– Celem naszego wynalazku było uzyskanie pełnowartościowego preparatu odżywczego z materiału, który do tej pory był traktowany jako odpad po tłoczeniu na zimno nasion czarnuszki – wyjaśnia prof. Dariusz Chocyk z Katedry Fizyki Stosowanej Politechniki Lubelskiej.
Tłoczenie odbywa się w temperaturze nieprzekraczającej 50 stopni Celsjusza, dzięki czemu pozostały materiał zachowuje cenne składniki odżywcze. Opracowana technologia pozwala je wykorzystać bez utraty wartości biologicznej.
Za badania dotyczące właściwości biologicznych i odżywczych preparatu odpowiadali naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, natomiast zespół Politechniki Lubelskiej prowadził badania strukturalne materiału.
Kluczem okazało się połączenie dwóch etapów technologicznych – mikronizacji oraz kontrolowanej fermentacji. W pierwszej fazie wytłoki z czarnuszki zostały rozdrobnione do postaci bardzo drobnego proszku. Następnie materiał połączono z wodą w odpowiednich proporcjach i poddano dwudniowej fermentacji z wykorzystaniem bakterii kwasu mlekowego.
Proces ten pozwolił uwolnić cenne składniki odżywcze zamknięte wcześniej w strukturze łupin nasion. W rezultacie zawartość związków fenolowych, znanych ze swoich właściwości przeciwutleniających i prozdrowotnych, zwiększyła się niemal trzykrotnie w porównaniu z nieprzetworzonym surowcem. W 100 gramach uzyskanego produktu znajduje się blisko 30 gramów białka oraz ponad 32 gramy błonnika pokarmowego.

– Zaproponowany przez nas proces przetwarzania nie zmienia struktury surowca ani jego wartości odżywczych. Dzięki temu uzyskany preparat zachowuje wszystkie cenne właściwości czarnuszki i może być wykorzystywany jako składnik produktów spożywczych – mówi prof. Chocyk.
Jak podkreśla naukowiec, choć na świecie prowadzone są badania nad wykorzystaniem odpadów powstających podczas przetwarzania surowców roślinnych, to właśnie taki sposób zagospodarowania pozostałości po tłoczeniu czarnuszki nie był wcześniej opatentowany.
– Zamiast wyrzucać wartościowy materiał, możemy wykorzystać go ponownie. To wpisuje się w ideę gospodarki o obiegu zamkniętym, w której odpady stają się surowcem do produkcji nowych, wartościowych produktów – zaznacza.
Autorami wynalazku są: prof. Renata Różyło, prof. Grzegorz Gładyszewski, dr hab. Dariusz Chocyk, prof. Dariusz Dziki, prof. Michał Świeca, dr hab. Arkadiusz Matwijczuk, dr inż. Sławomir Gawłowski, dr inż. Monika Wójcik oraz prof. Urszula Gawlik-Dziki.


Komentarze