Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nocny pożar odsłonił rodzinną tragedię. Nie żyje 74-letnia kobieta

Zgłoszenie dotyczyło pożaru w piwnicy domu jednorodzinnego. Gdy służby dotarły na miejsce, na parterze znalazły ciało 74-letniej kobiety. Według wstępnych ustaleń policji jej 76-letni mąż miał śmiertelnie ugodzić ją nożem, podpalić podpiwniczenie, a następnie dokonać samookaleczenia. Mężczyzna przebywa w szpitalu pod policyjnym dozorem.
Nocny pożar odsłonił rodzinną tragedię. Nie żyje 74-letnia kobieta
Podpalenie miało zatrzeć ślady zabójstwa

Źródło: pixabay/ilustracyjne

Do tragicznego zdarzenia doszło w środę, 15 lipca, w jednej z miejscowości na terenie gminy Zamość. Tuż przed godziną 22 służby otrzymały informację o pożarze w piwnicy domu jednorodzinnego. Zgłaszający przekazał również, że na parterze budynku leży kobieta, która prawdopodobnie nie żyje.

Na posesję skierowano strażaków, policjantów i zespół ratownictwa medycznego. Pożar został ugaszony. Wewnątrz domu odnaleziono ciało 74-letniej mieszkanki posesji.

Najpierw nóż, potem ogień

Ze zgromadzonych dotychczas informacji wynika, że 76-letni mężczyzna miał śmiertelnie ugodzić nożem swoją żonę, a następnie podpalić podpiwniczenie domu. Później przeszedł do budynku gospodarczego znajdującego się na terenie posesji, gdzie dokonał samookaleczenia.

Mężczyzna przeżył. Został przewieziony do szpitala, w którym pozostaje pod dozorem funkcjonariuszy.

-Obecnie w dalszym ciągu gromadzony jest materiał dowodowy - przekazała podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło z zamojskiej policji.

Ślady zabezpieczone

Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci oraz prokurator z Prokuratury Okręgowej w Zamościu. Przeprowadzono oględziny domu i zabudowań gospodarczych, zabezpieczono ślady oraz przedmioty, które mogą mieć znaczenie dla postępowania.

Ciało 74-latki zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Ich wyniki mają pomóc w ustaleniu bezpośredniej przyczyny śmierci kobiety i dokładnego przebiegu zdarzenia.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Zamościu. Postępowanie ma wyjaśnić nie tylko kolejność wydarzeń, ale również motyw i okoliczności poprzedzające tragedię.

Na obecnym etapie organy ścigania nie przekazują dalszych szczegółów, powołując się na dobro prowadzonego śledztwa. Wstępne ustalenia mogą zostać uzupełnione lub zweryfikowane po analizie zabezpieczonych dowodów, wynikach sekcji zwłok oraz przesłuchaniach świadków.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama