Ostatni etap z Janowca do Lublina był wisienką na torcie imprezy organizowanej przez Czesława Langa i jego ekipę. Szerokie ulice Lublina i trasa pełna fanów – to wszystko dobrze sprzedało się w telewizji. Świetnie wyglądał także sam finisz. Można było zastanawiać się, czy będzie bezpiecznie, bo jednak ostry zakręt niedługo przed metą sprzyja wypadkom. Z drugiej strony ten wariant trasy był już testowany podczas tylu wyścigów, że można było być spokojnym. Zwłaszcza, że w peletonie były najlepsze kolarki świata.
Wibes jest w kapitalnej formie i nie dała na finiszu najmniejszych szans swoim przeciwniczkom. Wygrała zdecydowanie zostawiając za plecami Włoszkę Elisę Balsamo i Irlankdę Larę Ellen Gillespie. Najlepsza z Polek, Olga Wankiewicz, była 12.
Tak samo wyglądała również klasyfikacja generalna Tour de Pologne Women. Wiebes wygrała z przewagą 20 sek. nad Balsamo i 23 sek. na Gillespie. Tuż za podium były Włoszka Barbara Guarischi, Belgijka Merthe Truyen i Holenderka Quinty Ton. Najlepsza z Polek, Wankiewicz, była 9. W innych klasyfikacjach Wiebes również była najlepsza. Zgarnęła nagrodę dla najaktywniejszej kolarki, a jej grupa Team SD Worx-Protime wygrała klasyfikację drużynową.


Komentarze