Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lorena Wiebes (liderka Tour de Pologne Women): Spróbujemy wygrać w Lublinie

W sobotę Tour de Pologne Women finiszował w Lubartowie. Wygrała Lorena Wiebes, a my zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami bohaterów tych zmagań.
Lorena Wiebes (liderka Tour de Pologne Women): Spróbujemy wygrać w Lublinie
Lorena Wiebes triumfowała w Lubartowie

Autor: Materiały prasowe Tour de Pologne Women/Andrzej Gucwa

Marta Lach (zawodniczka Team SD Worx-Protime)

- Było bardzo dużo ataków, ale wraz z drużyną staraliśmy się trzymać peleton w całości. Prędkość była bardzo wysoka i ciężko było komukolwiek odjechać. W końcówce rozprowadzaliśmy Wiebes na finiszu. Cały dzień był pod nią podporządkowany i cieszę się, że odniosła zwycięstwo. Ona będzie startować w Tour de France i ma formę bardzo wysoką. Bardzo dobrze czuję się w województwie lubelskim. Drogi są fajne i przyjemne, a organizacyjnie też wszystko jest na najwyższym poziomie. Kibice przy trasie dają skrzydeł i oglądanie ich z flagami jest dla nas bardzo przyjemne.

Kaja Rysz (zawodniczka reprezentacji Polski)

- Był spory finisz, ale cieszę się, że mogłam finiszować w czołowej dziesiątce. Jestem przyzwyczajona do prędkości obowiązujących na tym poziomie. Jestem bardzo zadowolona, że mogę ścigać się w Tour de Pologne, bo to nie jest dla mnie łatwy okres. Obserwuje mnie cała rodzina, kibicują mi i czuję się znakomicie. Myślę, że Tour de Pologne Women charakteryzuje się fantastyczną organizacją. Myślę, że jest nawet lepiej niż na zachodzie Europy.

Lorena Wiebes (zawodniczka Team SD Worx-Protime)

– Chciałyśmy zafiniszować na premii, gdyby nie było ucieczki, co nam się udało. Później odjechała kolarka z USA, ale miałam pełne zaufanie do koleżanek z drużyny. Dziewczyny wykonały świetną pracę. W końcówce trochę się pogubiłyśmy, ale na szczęście znalazłam Martę Lach i Lisę van Belle, byłam w stanie znaleźć miejsce i rozpoczęłam finisz trochę wcześnie, ale wyszło dobrze. Jutro spróbujemy wygrać znowu. Musze przyznać, że organizacja tego wyścigu jest znakomita. Nie widzę większych różnić pomiędzy tym co jest tutaj, a tym co jest na zachodzie Europy.

Czesław Lang (Dyrektor Generalny Tour de Pologne Women)

- Wystartowaliśmy we Włodawie, pięknym miejscu, gdzie zbiegają się 3 granice. To miasteczko z klimatem, duszą, które podobało się zawodniczkom. Finiszowaliśmy w Lubartowie po 118 kilometrach i Lorena Wiebes, zdecydowana liderka, mająca za sobą mocny zespół, sięgnęła po zwycięstwo. Były też próby odjazdów, ucieczek, przed metą uciekała Amerykanka, ale w końcówce drużyna z Martą Lach pięknie się skonsolidowała i rozprowadziła Lorenę Wiebes. Cieszę się z postawy Polek, bo miejsca w czołowej dziesiątce w takim wyścigu to naprawdę dobry wynik


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama