Łącznie podczas interwencji zabezpieczono 49 zwierząt. Jak relacjonują przedstawiciele fundacji, zwierzęta przebywały w bardzo złych warunkach. Klatki miały być niedostosowane do ich liczby i wielkości oraz wypełnione odchodami. W jednej z niewielkich klatek znajdowało się nawet kilkanaście gryzoni.
Koty zamknięte na strychu
Według fundacji w mieszkaniu panował brud, zaduch i intensywny odór. Pomieszczenia były zagracone meblami i odpadami, co utrudniało dostęp do zwierząt.
Koty przebywały na strychu. Jak przekazali wolontariusze, nie miały dostępu do świeżej wody ani pożywienia. Zwierzęta były wychudzone i zaniedbane.
Pies znajdował się samotnie w zamkniętym pomieszczeniu, wśród odchodów i zalegającej sierści. Również nie miał dostępu do świeżej wody. Według relacji osób uczestniczących w interwencji był wygłodzony i natychmiast rzucił się na podany pokarm.
Fundacja dla Ludzi i Zwierząt
Potrzebne domy tymczasowe i wolontariusze
Wszystkie zabezpieczone zwierzęta zostały objęte opieką fundacji. Przebywają obecnie w bezpiecznych miejscach i mają zapewnioną pomoc weterynaryjną.
Fundacja poszukuje domów tymczasowych dla zwierząt, a także wolontariuszy, którzy mogliby pomóc w codziennej opiece i transporcie. Potrzebne jest również specjalistyczne pożywienie dostosowane do poszczególnych gatunków.
Przedstawiciele organizacji podkreślają, że każda forma wsparcia pomoże w leczeniu i dalszej opiece nad odebranymi zwierzętami.
Fundacja dla Ludzi i Zwierząt

Komentarze