Chodzi o wydarzenia z połowy lipca, kiedy na jednym z portali społecznościowych mężczyzna opublikował nagranie ze swojej brawurowej jazdy. Na filmie widać samochód osobowy jadący drogą ekspresową S17 w kierunku Bełżca z prędkością 257 km/h, czyli o 137 km/h większą od dopuszczalnej.
Sprawą zajęli się policjanci z Tomaszowa Lubelskiego.
– Pomimo że film został bardzo szybko usunięty przez autora wpisu, wywołał niemałe poruszenie wśród internautów, którzy krytykowali nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy – mówi aspirant Małgorzata Pawłowska.
W wyniku śledztwa mundurowi ustalili, że za kierownicą siedział 31-letni mieszkaniec gminy Tarnawatka. Mężczyzna przyznał się do popełnionego wykroczenia i dobrowolnie poddał się karze. Otrzymał mandat w wysokości 2500 zł oraz 15 punktów karnych.
Policja przypomina, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii.
– Przypominamy również, że anonimowość w sieci jest złudna. Zanim coś opublikujemy, zastanówmy się dwa razy i pamiętajmy, że konsekwencje zamieszczanych w internecie treści mogą być bardzo realne – dodaje aspirant Małgorzata Pawłowska.

Komentarze