Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Zamość

Przetrwały wojnę w ciemnosci pod deskami. Niezwykła historia szklanych negatywów w Zamościu

Kapa w tle, rower retro, zapach fotograficznego papieru i niezwykła historia ludzi sprzed wieku zapisana na szklanych płytkach. W najbliższą sobotę jedno z zamojskich podwórek zamieni się w żywy portret dawnej wsi. Mieszkańcy i turyści nie tylko zobaczą unikatowe zdjęcia z Harasiuk, ale też sami będą mogli stanąć przed obiektywem dokładnie tak, jak robili to ich przodkowie sto lat temu.
Stare zdjęcie Harasiuki
W sobotę, 26 września, o godz. 16:00 ta zapomniana historia ożyje na podwórku przy ul. Staszica 15 i 17 w Zamościu

Źródło: Zamość

To nie jest zwykła wystawa – to opowieść z dreszczykiem historii w tle. Podczas II wojny światowej Teofil Jaśkiewicz, wiejski nauczyciel i kierownik szkoły w Harasiukach, musiał uciekać ze swojej miejscowości. Zanim jednak odszedł, schował w domu, pod podłogą, swój największy skarb: około 1000 szklanych negatywów. Szklane płytki przeleżały w ciemności ponad sześć dekad, by ujrzeć światło dzienne zupełnie przypadkiem – podczas remontu w 2005 roku. Jaśkiewicz z niezwykłą czułością i wnikliwością portretował sąsiadów, tworząc bezcenny zapis codziennego życia mieszkańców Ordynacji Zamojskiej w latach 20. i 30. XX wieku.

Bądź jak bohater zza szklanej szyby

W sobotę, 26 września, o godz. 16:00 ta zapomniana historia ożyje na podwórku przy ul. Staszica 15 i 17 w Zamościu. Organizatorzy wydarzenia przygotowali coś znacznie wykraczającego poza ramowe ramy tradycyjnego wernisażu.

Główną atrakcją popołudnia stanie się plenerowe „chłopskie atelier” – zaaranżowane dokładnie tak, jak przed wiekiem robił to wiejski fotograf. Uczestnicy spotkania będą mogli skorzystać z retro charakteryzacji, zapozować na tle tradycyjnej kapy przy kultowym rowerze z epoki i otrzymać pamiątkową odbitkę na papierze fotograficznym.

Praca detektywów historii

Sobotnie spotkanie to również zwieńczenie skrupulatnych prac badawczych. Choć pojedyncze kadry były już wcześniej pokazywane, dopiero teraz Anna Rudy z Fundacji „Obywatelski Wschód” oraz Adam Gąsianowski, właściciel Muzeum Fotografii w Zamościu, dokładnie opracowali i opisali 300 fotografii.

Efektem ich dociekań jest bezpłatny katalog wystawy, który otrzymają uczestnicy wydarzenia, a także wielka cyfryzacja – cała opracowana kolekcja trafiła już do sieci i jest dostępna na portalu zbioryspoleczne.pl.

Podczas wydarzenia nie zabraknie też otwartej pogawędki o samym Jaśkiewiczu i realiach życia na wsi w pierwszych dekadach XX wieku. Projekt realizuje Fundacja „Obywatelski Wschód” we współpracy z Muzeum Fotografii w Zamościu w ramach programu „Dziedzictwo społeczne” Centrum Archiwistyki Społecznej, ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

 


Chłopska fotografia z Harasiuk

Źródło: Zamość

Chłopska fotografia z Harasiuk

Źródło: Zamość

Chłopska fotografia z Harasiuk

Źródło: Zamość

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama