Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Droga sponsorowana przez mieszkańców? Gminy nie stać

Mieszkańcy Majdanu Mętowskiego koło Lublina walczą o 3 kilometry asfaltu. Gmina odpowiada, że nie stać jej na budowę całego odcinka drogi. Dlatego sondowany jest pomysł, aby mieszkańcy "zrzucili się na budowę
Droga sponsorowana przez mieszkańców? Gminy nie stać
- Od kilkunastu lat ludzie walczą o to, aby była tu droga asfaltowa, a nie gruntowa - mówi Wiesław Paradowski, jeden z mieszkańców Majdanu Mętowskiego. - Chodzi w sumie o ok. 3-kilometrowy odcinek. - Droga, która leży na granicy naszego Majdanu Mętowskiego i Kolonii Wilczopole jest bardzo potrzebna, bo jesteśmy wsią podmiejską i mieszkańcy powinni mieć szosę - potwierdza Bożena Paździor, sołtys wsi. - Z drugiej strony rozumiem też, że na całość tej drogi gmina nie ma pieniędzy i trzeba ich szukać. Tymczasem mieszkańców cały czas przybywa. Przy drodze stoi kilkadziesiąt domów, niektóre są jeszcze w budowie. - Teraz droga jest trochę utwardzona kamieniem, ale to nie rozwiązuje naszego problemu - podkreśla Paradowski. - Wystarczy, że popada deszcz i znowu przejechać nie będzie łatwo. - Drogę systematycznie budujemy, bo na wykonanie robót w całości nas nie stać. Obecnie ciężko jest pozyskać środki zewnętrzne na taką inwestycję - wyjaśnia Jacek Anasiewicz, wójt gminy Głusk. - W tym roku planujemy położyć asfalt na 700-metrowym odcinku. Chodzi o fragment drogi po prawej stronie, jadąc od strony szkoły w Wilczopolu. Podczas niedawnego zebrania przedstawicieli gminy z mieszkańcami Majdanu Mętowskiego padła również inna propozycja: żeby mieszkańcy dołożyli się do budowy drogi. - To jest powszechna praktyka, nie tylko w naszej gminie, także w Lublinie. Chodzi oczywiście o dobrowolne wpłaty - zapewnia Anasiewicz. - W Dominowie budowaliśmy ulicę przy współudziale mieszkańców, chodziło o koszt ok. tysiąca złotych od gospodarstwa. - Nie uda się tego zrobić. Już taki wariant przerabialiśmy i mieszkańcy nie mieli ochoty wykładać żadnych pieniędzy na drogi - stwierdza Adam Lipert, kolejny z mieszkańców zainteresowanych asfaltem. - Poza tym jak żądać tysiąc złotych od rodziny, która jest na zasiłku? - Na zebraniu nikt o konkretnych kwotach nie mówił. Ludzie na wsi nie mają pieniędzy, dlatego najlepiej byłoby poszukać sponsora - dodaje sołtys Bożena Paździor. - Chcemy te sprawy omówić podczas konsultacji, które odbędą się w remizie 17 i 18 marca. Ale chodzi o drogę graniczną i w tej sprawie powinni wypowiedzieć się też mieszkańcy Kolonii Wilczopole. Według wyliczeń gminy koszt budowy 1 km drogi to ok. 250-300 tys. zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama