Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Kochasz dziecko – wsadź je w fotelik

Ciało dziecka podczas zderzenia czołowego może osiągnąć wagę kilku ton. To jest efekt przeciążenia. Gdy dziecko nie jest odpowiednio zabezpieczone, wówczas może zostać wyrzucone przez przednią szybę nawet na odległość 70 metrów.
Już od wieku najmłodszego powinniśmy dziecko przyzwyczajać do jazdy w foteliku z zapiętymi pasami. Najmłodsi powinni podróżować w nosidełkach. Dzieci w wieku do 18 miesięcy powinny być przewożone w fotelikach tyłem do kierunku jazdy, gdyż w razie kolizji siły bezwładności nie obciążają nadmiernie młodego kręgosłupa. Przypominamy, że małe dziecko ma nieproporcjonalnie dużą i ciężką głowę w stosunku do swojego ciała oraz małą sprawność mięśni karku i ramion. Gwałtowne przeciążenia, podczas wypadku, gdy małe dziecko podróżuje w kierunku jazdy, może doprowadzić do pęknięcia kręgosłupa. Gdy kierowca jedzie sam, fotelik można zamontować na przednim siedzeniu. Jest to tylko wtedy możliwe, gdy samochód nie posiada poduszki powietrznej dla pasażera lub poduszkę można wyłączyć. Optymalnym miejscem umocowania fotelika tyłem do kierunku jazdy jest środek tylnej kanapy. W tym miejscu dziecko jest najbezpieczniejsze w razie kolizji czołowej czy bocznej. Dla starszych dzieci powyżej 18 kilogramów wagi ciała przygotowano siedziska. Pamiętajmy jednak, że dziecko poniżej 1,5 metra wzrostu podczas wypadku może wyśliznąć się z pasów. Niedopuszczalne jest, aby dzieci podczas jazdy nie były w jakikolwiek sposób zabezpieczone. O zgrozę przyprawi każdego policjanta widok dziecka stojącego między przednim fotelami i kibicującego tatusiowi w jeździe. Mały człowiek ważący około 24–25 kilogramów w momencie zderzenia czołowego z prędkością 40 km/h wylatuje przez przednią szybę. Jego ciałko waży około 4 ton. Takie są efekty przeciążenia. Zdarzały się przypadki w Polsce, że dziecko stojące między przednimi fotelami wyleciało... 70 metrów za samochód. Pamiętajmy zatem o fotelikach, siedziskach, nosidełkach, o ich właściwym, zgodnym z instrukcją montażu oraz o mandatach w wysokości od 50 do 500 zł (według uznania policjanta) z brak tego typu urządzeń. A ceny fotelików czy siedzisk są porównywalne z mandatami. Warto zatem zainwestować w tego rodzaju urządzenia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama