Parada, msza i ognisko
Szkoda że niewielu miłośników dawnej motoryzacji mogło podziwiać sobotni przejazd całej kawalkady \"weteranów szos” przez gminę Konopnica pod Lublinem. Powodem była niezwykle wczesna godzina - 7.30.
- 17.09.2003 19:59
Taki właśnie termin wynikał z charakteru przejazdu: oldtimery występowały tym razem jako banderia towarzysząca przybyciu z wizytą do konopnickiej parafii biskupa Ryszarda Karpińskiego, z urzędu obecnie delegata Episkopatu ds. Duszpasterstwa Emigracji, a prywatnie miłośnika motoryzacji. Przypomnijmy, że biskup Karpiński celebrował m.in. uroczystą mszę z okazji 60-lecia Automobilklubu Lubelskiego. Tym razem od granicy miasta Lublina, dokąd biskup przyjechał służbową daewoo nubirą, do kościoła w Konopnicy gość wieziony był zabytkowym mercedesem V170 z 1938 r. należącym do Zygmunta Nitrowskiego z Lublina, w eskorcie równie wiekowych motocykli. Mieszkańcy Konopnicy zobaczyć też mogli BMW 315/1 z 1934 r., a także chevroleta, daimlera, alfę romeo, syrenę, adlera, wartburga, fiaty 1100 i 850, skodę spartaka i mercedesa \"skrzydlaka”. Rekompensatą za trudy porannej pobudki dla wszystkich członków koła pojazdów Zabytkowych Automobilkubu Lubelskiego było ognisko u weterana wśród weteranów (szos), Jana Milczka z Kozubszczyzny - \"sprawcy” tego wydarzenia.
Reklama
















Komentarze