Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Spłonął dom i las

Blisko stu strażaków gasiło wczoraj potężny pożar lasu w Kolonii Różanka. Spłonęło ponad 15 ha lasu, a dym było widać w oddalonej o 12 kilometrów Włodawie.
- Zgłoszenie otrzymaliśmy za późno - mówi Andrzej Puła z KP PSP we Włodawie. - O pożarze poinformował nas, o godz. 15.38 jeden z zaniepokojonych mieszkańców. Na miejsce zdarzenia ruszyło 17 wozów gaśniczych, policja i jednostki nadleśnictwa. Ciężka walka z szybko rozprzestrzeniającym się ogniem trwała do wieczora. - W środku lasu znajdowało się gospodarstwo. Spłonęło doszczętnie - dodaje asp. Andrzej Puła. - Strażacy wyprowadzili stamtąd dwie osoby, które zabrało pogotowie. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Według wstępnych szacunków spaliło się 15 ha lasów oraz 5 ha łąk i nieużytków. Dokładne dane będą znane dopiero wtedy, gdy spłyną meldunki z poszczególnych odcinków bojowych. Po godz. 18 rozpoczęła się lokalizacja punktów zapalanych i dogaszanie ognia. Niebezpiecznie było też w pow. biłgorajskim. W Nadrzeczu ponad 50 strażaków gasiło wczoraj 5 ha lasu. Gdy zamykaliśmy to wydanie trwała akcja. Paliły się też trawy i poszycie leśne w Józefowie, Majdanie Tatarskim, Osuchach i Dużej Woli. - Cały czas coś się pali. W niedzielę mieliśmy 12 takich pożarów a w poniedziałek 19 - powiedział Dziennikowi Krzysztof Michoński, rzecznik KP PSP w Biłgoraju. - Najgroźniejszy był poniedziałkowy pożar koło Józefowa, gdzie pożar łąki udało się stłumić tuż przed samym lasem. Przyczyną większości tych pożarów było wypalanie traw. (rad)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama