Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bo zabrakło śmieci

W Międzyrzecu Podlaskim zbudowali wielki zakład do przetwarzania surowców wtórnych, nie przewidzieli tylko, że nie będzie co przetwarzać
Zakład Segregacji Surowców Wtórnych w Międzyrzecu Podlaskim może przyjąć do przetworzenia po 1000 ton makulatury i plastiku oraz 3 tys. ton szkła rocznie. Został doceniony przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który Międzyrzec nagrodził za proekologiczne działania. Szkopuł w tym, że zakład pracuje nawet nie na pół, a na ćwierć gwizdka. Zabrakło odpadów do przetworzenia. W grudniu trafiło tam ledwie 1,3 tony plastiku, 17 ton makulatury i ok. 8 ton szkła. W międzyrzeckich osiedlach, przed sklepami i szkołami oraz w sąsiednich wsiach ustawiono pojemniki na posegregowane szkło, tworzywa sztuczne i makulaturę. Ale to mało. Stanisław Lesiuk, międzyrzecki burmistrz, szuka teraz śmieci w sąsiednich gminach. - Dotychczas objęliśmy naszym programem cztery gminy. Wczoraj zapadła decyzja, że do Międzygminnego Związku Komunalnego w Międzyrzecu wejdzie jeszcze także siedlecka gmina Zbuczyn. Objechałem kilka gmin, które chcą z nami współpracować.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama