Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem w okolicach ośrodka sportowego przy rzece.
- Ktoś zauważył topiącego się mężczyznę i popłyną do niego kajakiem. 63-latka udało się uratować - mówi podkom. Jacek Wójcik z ryckiej policji.
Mieszkaniec Dęblina był wychłodzony i wyczerpany. Trafił do szpitala w Puławach. - Nie wiadomo w jaki sposób znalazł się w wodzie. Wyjaśniamy to - kończy podkom. Wójcik.
Komentarze