1. Lublinianka 23 46 47-24
2. Lewart 23 44 39-25
3. Stal 23 44 48-19
4. Avia 22 41 43-23
5. Granica L.K. 22 41 37-16
6. Spomlek 23 40 54-35
7. Podlasie 23 39 37-24
8. Górnik II 23 36 39-43
9. Orlęta Ł. 23 35 40-28
10. Janowianka 23 29 38-46
11. Łada 23 28 39-38
12. Legion 23 24 27-42
13. Czarni 23 23 29-38
14. Granica D. 23 19 18-38
15. Unia 23 14 24-56
16. Start 23 6 13-77
8–9 maja: Górnik II – Granica L.K., Orlęta Ł. – Legion, Lublinianka – Janowianka, Avia – Czarni, Unia – Stal, Granica D. – Łada, Start – Spomlek, Lewart – Podlasie.
• Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski
- Orlęta Łuków 2:0 (1:0)
Bramki: Piorun 23, Panek 73.
Spomlek: Dadasiewicz, Ślusarczyk, Pietroń, Stopa, Leszkiewicz, Wasilewski (88 Idzikowski), Pliszka, Szczawiński, Brzyski, Piorun (82 Kasperski), Panek (75 Grzywacz).
Orlęta Ł.: Pawłowski, Izdebski, Kurek, Koryciński, Ozygała, Szlaski, Zarzycki (75 Nowicki), Wryk, Grula (46 Matyjasek), Skrzymowski (60 Dziewulski), Orzyłowski (60 Gaj).
Żółte kartki: Stopa (S), Szlaski (Ł).
Sędziował Szkutnik z Lublina.
• Legion Tomaszowice - Avia Świdnik 1:2 (0:2)
Bramki: Kołodziej 72-karny - Machnikowski 35, Sieczkarz 45.
Legion: Kyć, Kołodziej, Frydler, Małyszek, Piwowarski, Skrzypek (54 Szewczyk), Perduta, Wilczyński, Mazurek, Kosiewski (17 Brzozowski), Białek (63 Kufrejski).
Avia: Gieresz, Iwan, Bednaruk, Machnikowski, Sieczkarz (85 Borowiec), Szewczyk, Marczuk, Misztal (89 Oskroba), Ładniak, Zawadzki (72 Kozieł), Kamiński.
Żółta kartka: Gieresz (A).
Sędziował Mańka z Lublina.
• Podlasie Biała Podlaska
- Lublinianka 0:1 (0:1)
Bramka: Gutek 37.
Podlasie: Stężała, Storto, Jakubiec, Jarzynka, Szendel, Borysiuk, Piotrowicz (70 Korneluk), Batsjuta, Kurkowski
(46 Pawlik), Laszuk (60 Ciok), Wej.
Lublinianka: Szaruga, Grzegorczyk, Zagrodniczek, Pilipczak, Kleszcz, Zieliński, Sebastianiuk, Gralewski, Gutek (70 Adamczyk), Gromba (65 Kotwica), Pranagal (88 Banaszkiewicz).
Żółta kartka: Kleszcz (L).
Sędziował Kaper z Chełma.
• Łada Biłgoraj - Unia Bełżyce 1:1 (1:0)
Bramki: Krzepiłko 32 - Pietras 71.
Łada: Bakiera, Hasiak, Bubiłek, Pieczykolan (70 Wlaź), Krzepiłko, Kukiełka, Furlepa, Chomicz, Zieliński, Zarczuk, Pyda (70 Mróz).
Unia: Rumiński, R. Czępiński, Wieleba, P. Kamiński, Stawowy, Zieliński, Ponieważ, Jaczak (63 Winiarski), Pietras, Samolej, Tokarz (63 T. Kamiński).
Czerwona kartka: Pieczykolan (Ł) w 89 min za dwie żółte kartki.
Żółte kartki: Pieczykolan (Ł).
Sędziował Jasionowski z Chełma.
• Janowianka - Górnik II Łęczna 2:0 (0:0)
Bramki: Jabłoński 62, Gajdziński 85.
Janowianka: Tokarz, Blacha, Krzysztoń, Prymaka (58 Dycha), Jabłoński, Gąszczyk, Kowalik, Dąbek, Kuśmierczyk, Skrzypek (79 Gajdziński).
Górnik II: Jęksa, Gański, Tarczyluk, Połetko (46 T. Matysiak), Gołąb (46 Prasnal), Janeczko, Smolak, Dobrowolski, R. Matysiak, Szymanek, Skorupski (46 Osuch).
Żółte kartki: Kowalik (J), Połetko (G).
Sędziował Trąbka z Lublina.
• Stal Kraśnik - Lewart Lubartów 0:0
Stal: Mazur, Gołębiowski, Wężyk (89 Świerc), Dziewulski, Ryczek, P. Wronka (76 D. Wronka), Gołąb (72 Ficulak), Wiącek, Ignaciuk, Szewc (70 Jaskowski), Kusztykiewicz.
Lewart: Wójcik, Meksuła, Pastusiak, Wojciechowski, Augustynowicz (65 Boguszewski), Szczawiński, Mitura, Polikowski, Bordzoł, Klepacz, Szajkowski (90 Serwin).
Żółte kartki: Wężyk, P. Wronka (S), Meksuła (L).
Sędziował Sadczuk z Lublina.
• Granica Lubycza Królewska
- Start Krasnystaw 4:0 (1:0)
Bramki: Korszun 35-samobójcza, Sadowski 46, Dobrzyński 50-samobójcza, Ołowniuk 57-karny.
Granica: Fokin, Orzechowski, Sawiak, S. Cybulski, Ołowniuk, Nazarowicz (74 Kuśmierczak), Baran (83 Poleszak), Luty (58 Turczanik), Leszczyński, Sadowski, Stefanik (66 Ozdoba).
Start: M. Dębski, Bąk, K. Dębski, Dobrzyński (57 Chwiej), Pawlak, Korszun, J. Dębski (67 Ostrowski), Adryjanek, Rycyk, Krystian Sawa, Mazurkiewicz.
Żółte kartki: Poleszak (G), Dobrzyński, Adryjanek (S).
Sędziował Szykuła z Zamościa.
• Czarni Dęblin - Granica Dorohusk 1:0 (0:0)
Bramka: Kozdrój 53.
Czarni: W. Kędzierski, Dryk, Ł. Warda, Łukasiewicz, Kardas, Iwanowski (75 Pietras), Kozdrój, Wajs, Mirosław, P. Warda, W. Kępka (50 Szafranek).
Granica: Łuć, Skrzypczyński, Neckar, Grzywna (85 Popko), Ruszkiewicz, Popko, Słomka, Szajna, Sawicki, Tatysiak, Klempka (80 Świderski).
Żółta kartka: Klempka (G).
Sędziował Kuśmierczuk z Zamościa.
Biorąc pod uwagę ostatnie IV-ligowe wydarzenia to wynik z Białej trudno uznać za niespodziankę. Podlasie zgubiło formę z rundy jesiennej i seryjnie traci punkty. Porażka z Lublinianką była już czwarta z rzędu. Z kolei lublinianie wyraźnie złapali drugi oddech i do Białej jechali opromienieni triumfem nad Górnikiem II. Przypomnijmy, że rezerwy I-ligowca, wzmocnione aż sześcioma zawodnikami z szerokiego składu uległy 1:6 (!). Także autor gola nie jest przypadkowy. Andrzej Gutek po przenosinach do Lublinianki z Motoru długo czekał na pierwszego gola w nowym klubie. Strzelił go dopiero w szóstym występie, ale od tamtej pory trafia regularnie, wpisując się na listę strzelców w każdym spotkaniu. Bramka strzelona Podlasiu była trzecią z rządu; wcześniej trafiał do siatki Startu Krasnystaw i Górnika II.
Sobotni mecz nie był wielkim widowiskiem, szczególnie zawiedli gospodarze, mający w swoim składzie kilku doświadczonych piłkarzy. Bialczanie zaliczyli poprzeczkę, groźnie strzelał także Wojciech Jarzynka. Goście także nie grzeszyli skutecznością, ale w jednej sytuacji Gutek zachował się bardzo przytomnie i to wystarczyło.
W górnych rejonach tabeli sytuacja jest jeszcze daleka od klarowności. Natomiast na dole prawie wszystko jest jasne. Praktycznie zdegradowany Start Krasnystaw przegrał kolejny mecz pieczętując swój los. Osłabiony brakiem kilku piłkarzy beniaminek pozwolił wbić Granicy Lubycza Królewska dwie bramki. Przegrał jednak 0:4 bo dołożył dwa „swojaki”. Ze strefy spadkowej próbuje uciec Unia Bełżyce, dlatego remis w Biłgoraju z Ładą trzeba uznać za porażkę. Punkty spokojnie ciułają Czarni Dęblin, wygrywając ważny mecz z Granicą Dorohusk. W tej chwili oba zespoły zagrałyby w barażach z mistrzami lig okręgowych. Drugi mecz z rzędu przegrał Górnik II – Janowianka triumfowała 2:0.
(jar)
W meczu na szczycie 23. serii spotkań Stal Kraśnik bezbramkowo zremisowała z Lewartem Lubartów. Goście stracili fotel lidera na rzecz Lublinianki, a Stal nie wykorzystała szansy, żeby się na nim usadowić.
Wobec sobotniego zwycięstwa Lublinianki nad Podlasiem Biała Podlaska było jasne, że tylko zwycięzca meczu w Kraśniku może przeskoczyć w tabeli drużynę z Wieniawy. Żadna z drużyn nie zdołała jednak skasować kompletu punktów, chociaż szczególnie miejscowi mieli do tego wiele okazji.
Gospodarze w dalszym ciągu grają bez Dariusza Ziółkowskiego, który może mówić o sporym pechu. Po odbyciu kary za czerwoną kartką nabawił się kontuzji i pauza od meczów i treningów wydłuża się. W ekipie Lewartu także zabrakło podstawowego bramkarza – Marka Barana, który doznał urazu w meczu w Dęblinie. Nie zagrali również Borys Kaczmarski i Grzegorz Brzozowski mający na koncie za dużo żółtych kartoników.
Niemal od początku meczu przewagę uzyskali kraśniczanie. Ich akcjom brakowało jednak skutecznego wykończenia. Dobrych okazji nie wykorzystali Piotr Kusztykiewicz, Andrzej Ignaciuk czy Dawid Wronka, żeby wymienić tylko tzw. setki. Kilkakrotnie udanymi interwencjami popisał się Marcin Wójcik. W drugiej połowie nie popisał się Rafał Wiącek, minimalnie chybiając z 18 m. Z kilku metrów nie trafił Kusztykiewicz. Odgryzali się także lubartowianie. Rafał Szczawiński zmusił do dużego wysiłku Mazura, który wyłapał także sytuację „sam na sam”.
Dla Lewartu był to już trzeci remis z rzędu, a drugi bezbramkowy. Stal po raz trzeci na wiosnę zremisowała na własnym boisku, ale pierwszy raz nie zdobyła gola.
(jar)
Derby Podlasia były częścią pierwszomajowego festynu w Radzyniu Podlaskim. Spotkanie poprzedziła uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod fundamenty nowego budynku klubowego. Imponująca jak na IV-ligowe realia baza treningowa zostanie wkrótce rozbudowana. Na trybunach zasiadł komplet publiczności, którą zabawiał zespół muzyczny z Zamościa.
Mecz był wyrównany, chociaż w konstruowaniu akcji zdecydowanie lepsi byli gospodarze. Dobre okazje mieli gospodarze, m.in. Tomasz Brzyski, Michał Szczawiński czy Sławomir Pliszka. Wynik otworzył, po indywidualnej akcji, ładnym strzałem z 20 m Piotr Piorun.
Na 2:0 podwyższył Damian Panek. Po dośrodkowaniu Piotra Wasilewskiego z prawej strony boiska napastnik Spomleku najwyżej skoczył do główki. Wcześniej wiele emocji dostarczyła akcja, w której Piorun trafił przewrotką w słupek. Znakomitej okazji na zdobycie honorowego gola dla łukowian nie wykorzystał w końcówce Artur Gaj. Mając przed sobą tylko Artura Dadasiewicza, przegrał pojedynek z bramkarzem gospodarzy. Spomlek awansował na szóste miejsce w tabeli z sześciopunktową stratą do pierwszej pozycji. Dystans do Lublinianki może się zmniejszyć już w następnej kolejce, kiedy Spomlek zmierzy się ze słabiutkim Startem Krasnystaw. (jar)
Piłkarze świdnickiej Avii śrubują rekord spotkań bez porażki. W sobotę pokonali na wyjeździe Legion Tomaszowice 2:1 i był to już siedemnasty mecz, w którym wywalczyli przynajmniej punkt. Legion zagrał przeciwko Avii według scenariusza, do którego przyzwyczaił swoich kibiców. Tomaszowiczanie byli równorzędnym rywalem dla gości tylko przez pierwsze trzydzieści minut. Kiedy Paweł Machnikowski zdobył prowadzenie dla przyjezdnych z piłkarzy Legionu „uszło powietrze”. Gol Pawła Sieczkarza przesądził o losach meczu. Przy jego stracie nie bez winy był bramkarz Tomasz Kyć. Legion atakował, ale dość nieskładnie. Ambicji starczyło na honorową bramkę autorstwa Andrzeja Kołodzieja (na zdjęciu). Kapitan zespołu pewnie wykorzystał rzut karny. Legion nie wygrał meczu już od sześciu kolejek. (jar)
Reklama













Komentarze