Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Najlepiej jechać na czele

Przed rokiem, do momentu odniesienia kontuzji, byłeś najlepszym krajowym zawodnikiem TŻ. W meczu średnio zdobywałeś po dziesięć punktów. Na początku tego sezonu znalazłeś się w cieniu kolegów, aż do minionego poniedziałku. W spotkaniu z KM Ostrów byłeś już najskuteczniejszy w lubelskiej ekipie. Zawody zakończyłeś z czternastoma punktami. Odzyskałeś formę, czy wreszcie dopasowałeś motocykle? - Słabsze występy na początku sezonu były spowodowane tylko i wyłącznie problemami sprzętowymi. Dwa nowe silniki GM są niewypałami. Na razie nie mogę z nich korzystać. To skarbonki bez dna. Muszę przeprowadzić następne remonty. Chciałem mieć do dyspozycji kilka silników, a udało mi się skompletować dwa motocykle. W poniedziałek spisywały się dobrze, ale aby realizować ambitne plany, muszę być jeszcze lepiej przygotowany. Po powrocie z Anglii zatarła mi się jawa i znowu zaczynam od początku. Na razie nie mam pomysłu na poprawienie sytuacji, ale na pewno chcę utrzymać dobrą dyspozycję. W kolejnych ligowych meczach zamierzam być równie skuteczny jak ostatnio, chociaż prawdziwymi sprawdzianami są mecze wyjazdowe. • W najbliższym spotkaniu zmierzycie się z liderem pierwszoligowej rywalizacji - Wybrzeżem. Będziecie jeździli w Gdańsku, na torze, który dobrze znasz... - Jeździłem w Wybrzeżu i chciałbym pokazać się tamtejszym kibicom z dobrej strony. To będzie ciężkie spotkanie. Wybrzeże jest faworytem, głównym kandydatem do awansu do ekstraligi. • Pomogła ci przymusowa przerwa w występach na angielskich torach? Na pewno miałeś więcej czasu na przygotowania do meczów w rodzimej lidze... - Trochę odpocząłem od występów w Anglii i wciąż zastanawiam się komu to zawdzięczam. Laba jednak się kończy. W piątek kolejny start na wyspach. • W spotkaniu z KM Ostrów wszystkich kibiców rozgrzały twoje pojedynki z Tomaszem Jędrzejakiem, który w poprzednim sezonie zaliczał się do krajowej czołówki (drugi wicemistrz Polski seniorów - red.). Trzykrotnie byłeś lepszy... - Tylko dlatego, że jeździłem u siebie. Tomek popełnił kilka błędów, a ja to wykorzystałem. Wiedziałem że lubi jeździć ciasno. • Tor sprawiał zawodnikom trochę problemów. Niektórzy żądali dodatkowego równania nawierzchni. Byłeś w grupie protestujących żużlowców? - Kiedy jedzie się z przodu, nic nie przeszkadza. Jeżeli byłbym z tyłu, to zapewne bym protestował. Wniosek jest prosty. Najlepiej być na czele stawki, ale o taką pozycję walczy czterech żużlowców. • Jak sobie poradzisz z kompletowaniem motocykli? - Sam nie dam rady. Pomoc sponsorów jest mi potrzebna. Na szczęście jest grono ludzi, którzy mnie wspierają, za co chciałbym bardzo podziękować. Wiem, że wymienianie firm jest monotonne, ale pragnę wykorzystać każdą okazję, aby przedstawić moich sponsorów. Euromarketing SEAT, Trykacz, Techsam, Brek-Bud Janusza Nowaka, Lamiplast, Jezpol, KEWT Tadeusza Waryszaka, T1 - przedstawiciel GSM Plus.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama