Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nigdy więcej czwartej ligi!

Tytuł to cytat z haseł kibiców Tomasovii. Taki napis widniał na transparencie podczas ostatniego meczu z Heko Czermno. Tomaszowski klub zawsze po awansie do trzeciej ligi, opuszczał ją po zaledwie jednym sezonie gry w tej klasie rozgrywkowej. Aby tym razem stało się inaczej, podopieczni Tomasza Orłowskiego po ostatniej kolejce muszą mieć na koncie przynajmniej 36 punktów. Czy zadanie jest realne do wykonania?
Do końca trzecioligowych rozgrywek pozostało jeszcze sześć kolejek, jednak do rozegrania są jeszcze spotkania zaległe. W najgorszej sytuacji jest Tomasovia, bo nie ma żadnych zaległości. Wzięliśmy pod lupę pozostałe do zakończenia ligi spotkania, przyjmując pewne kryteria przyznawania punktów. Zakładając najczarniejszy scenariusz, że grupę IV trzeciej ligi opuszczą aż cztery zespoły. Stanie się tak, jeśli Tłoki Gorzyce spadną z drugiej ligi, a nikt z naszej grupy nie awansuje na ten szczebel po barażach. Proszowianka jest już w zasadzie zdegradowana, szukamy zatem pozostałej trójki. Zagrożone są: Resovia, Siarka Tarnobrzeg, Polonia Przemyśl, Sandecja Nowy Sącz, Pogoń Staszów i właśnie Tomasovia. Przyznając punkty założyliśmy zatem, że: 1) zespoły z miejsc 1–3: liderujący Kolporter Korona Kielce, który jest pewniakiem do awansu z pierwszego miejsca, a także Stal Rzeszów i Heko walczące o baraże uprawniające do gry w drugiej lidze, będą wygrywały swoje mecze; 2) drużyny walczące tylko o prestiż: Hutnik Kraków i Górnik Wieliczka, z zagrożonymi drużynami będą remisowały u siebie, a na wyjazdach przegrywały; 3) rezerwy Wisły Kraków w meczach u siebie mogą być wzmocnione pierwszoligowcami, więc ciężko liczyć pod Wawelem na co najmniej punkt, na obcym boisku Wisła II nie będzie natomiast przegrywała; 4) były drugoligowiec Stal Stalowa Wola nie prezentuje się w tym sezonie najlepiej, dlatego w meczach z ekipami walczącymi o utrzymanie, będzie przegrywała; 5) wierzymy, że Hetman Zamość i Motor Lublin będą walczyły z jeszcze większym zaangażowaniem z drużynami zagrożonymi spadkiem, chcąc pomóc lokalnemu rywalowi, Tomasovii w utrzymaniu, i wywalczą przynajmniej jeden punkt; 6) drużyny walczące o ligowy byt w bezpośrednich spotkaniach podzielą się punktami. Tomasovia musi zdobyć zatem 13 punktów, jednak są dwa warunki, które muszą być spełnione. Podopieczni Tomasza Orłowskiego muszą wygrać z Sandecją u siebie i Pogonią na wyjeździe. W pozostałych czterech meczach powinni zatem zdobyć jeszcze 7 „oczek”. Mają dwa mecze wyjazdowe i dwa u siebie. W najbliższej kolejce wybierają się do Krakowa na mecz z rezerwami Wisły. Jest tu szansa na punkty, bowiem Wisła II zagra z młodzieżą, gdyż w niedzielę pierwszy zespół zmierzy się w Katowicach z Dospelem. Tomaszowianie na drugi wyjazdowy mecz wybiorą się do Tarnobrzega, na potyczkę, z również zagrożoną, Siarką. U siebie podejmują z kolei Stal Rzeszów i Motor. Będą to ciężkie potyczki, ale myśląc o utrzymaniu, trzeba te mecze wygrać. Nasze „prognozy” to oczywiście zabawa, wypada ją traktować z lekkim przymrużeniem oka. Może się zdarzyć i tak, że z ligi spadną tylko dwa zespoły, a w tym momencie Tomasovia jest bezpieczna. Wierzymy, że będzie tak i 12 czerwca, po ostatniej kolejce trzeciej ligi. Zabawiliśmy się we wróżkę, prognozując punktową zdobycz rywali Tomasovii w walce o pozostanie w III lidze. Nie uwzględnialiśmy tylko meczów, które przeciwnicy tomaszowian zagrają właśnie z nimi (zaznaczone poniżej znakiem zapytania). Oto efekty rozważań: Pogoń: 1 z Hetmanem + 1 z Polonią + ? z Tomasovią + 3 z Proszowianką + 1 z Resovią + 1 z Górnikiem + 1 z Motorem (zaległy) = 8 + 27 w tej chwili = 35 na koniec sezonu Sandecja: 1 z Polonią + ? z Tomasovią + 3 z Proszowianką + 1 z Resovią + 3 z Górnikiem + 3 ze Stalą St.W. + 0 z Heko + 3 z Hutnikiem = 14 + 26 = 40 Polonia: 1 z Sandecją + 1 z Pogonią + 0 ze Stalą Rz. + 1 z Siarką + 1 z Motorem + 3 z Hutnikiem + 3 ze Stalą St.W. = 10 + 25 = 35 Siarka: 1 z Motorem + 1 z Hutnikiem + 1 z Hetmanem + 1 z Polonią + ? z Tomasovią + 3 z Proszowianką + 0 z Kolporterem= 7 + 25 = 32 Resovia: 3 ze Stalą St.W. + 0 z Heko + 0 z Wisłą II + 1 z Sandecją + 1 z Pogonią + 0 ze Stalą Rz. + 1 z Hutnikiem + 0 z Kolporterem = 6 + 23 = 29 Tomasz Orłowski - Przed sezonem liczyliśmy, że do utrzymania wystarczą 33 punkty. Jak to w piłce bywa, na boisku są różne niespodzianki. Były one i w meczach wiosennych. O końcowej kolejności zadecydują bezpośrednie mecze, te o sześć punktów. Jeśli chcemy się utrzymać, musimy wygrać wszystko do końca u siebie i nie przegrać na wyjazdach. Kto spadnie oprócz Proszowianki? Resovia jest słaba piłkarsko i organizacyjnie, problemy z utrzymaniem może mieć przemyska Polonia, która także gra słabo. Nie wiadomo co z Pogonią, która wygrała teraz z Hutnikiem w Krakowie, ale czytałem relację z tego meczu i było to zwycięstwo szczęśliwe. Być może było to tylko jednodniowe przebudzenie. Byłem na meczu Stali Rzeszów z Siarką, który wygrali goście. Cały czas atakowała Stal, Siarka nic nie pokazała, ale bramkarz wybronił jej to spotkanie. Podobnie było w wygranym przez nich meczu z Heko. Najlepszy układ gier ma Sandecja i ona nie powinna mieć problemów z zachowaniem ligowego bytu. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama