Bystrzyca w finale
Piłkarki ręczne lubelskiej Bystrzycy pokonały w Kielcach Kolportera i zagrają w finale Pucharu Polski. Wygrana mistrzyniom Polski nie przyszła jednak łatwo.
- 06.05.2004 10:56
SKŁADY I BRAMKI
Kolporter: K. Rębosz, Sadura – Dworaczyk 7, D. Rębosz 3, Hołowaty, Czaplińska, Gruba 3, Sęktas 3, Duda 2, Artsiomenka 7, Swatko 3. Kary: 8 min.
Bystrzyca: Chemicz, Pierzchała – Aleksandrowicz 3, E. Malczewska 3, Włodek 13, Damięcka 1, Rola 2, Hipnarowicz, Silantyeva 2, Luberecka 2, Wolska 6. Kary: 10 min.
Sędziowali Bujnowicz z Konstantynowa i Jarosz z Łodzi.
Kielczanki, które rozegrały bardzo dobre spotkanie mogły pokusić się o sprawienie niespodzianki i wyeliminowanie wielokrotnych mistrzyń Polski. Kolporter wyszedł na parkiet bardzo skoncentrowany i od początku prowadził. W 11 min było 6:4, a po kwadransie 8:8. Dopiero przed przerwą lubliniankom udało się uzyskać trzybramkową przewagę (13:16).
Gdy w 34 min na tablicy pojawił się rezultat 15:19, wydawało się,że losy spotkania są już rozstrzygnięte. Tymczasem kielczanki imponując ogromną ambicją potrafiły odrobić straty w ciągu niespełna 5 minut i mecz rozpoczynał się od początku. Co prawda stale prowadziła Bystrzyca, jednak Kolporter nie rezygnował z walki. Nawet gdy w 57 min spotkania przewaga lublinianek znowu urosła do czterech goli (26:30). Dwa kolejno wykorzystane przez Joannę Dworaczyk rzuty karne sprawiły, że na niespełna 90 sek przed końcem spotkania kieleckie szczypiornistki miały jeszcze cień szansy na doprowadzenie do dogrywki. Gole Agnieszki Wolskiej i Wioletty Lubereckiej przypieczętowały jednak wygraną Bystrzycy.
Reklama













Komentarze