Reklama
Siedzą na pustych walizkach
Earl Brown, Davor Kurilić i Denis Vrsajlko już dawno mogliby wyjechać z Lublina, bo koszykarski sezon PLK skończył się dla nich przed miesiącem. Ale zapuścili korzenie w Lublinie na dobre; bynajmniej nie z miłości do miasta nad Bystrzycą. Ot, w Starcie nie ma pieniędzy na wywiązanie się z zobowiązań. I czekają...
- 25.05.2004 22:15
Brown, amerykański rozgrywający Startu, codziennie odwiedza klub, ale dostaje tylko „drobne” na przeżycie.
O wyrównaniu zaległości na razie nie ma mowy. A za kwaterę dla Earla Start musi płacić. – Teraz nigdzie mi się nie śpieszy – mówi Earl Brown. – Czasami trenuję, chodzę po mieście, ale najczęściej odwiedzam siedzibę Startu. Po raz pierwszy tak długo muszę czekać na pieniądze. Nie byłby to wielki problem, ale muszę spłacić raty za samochód, który kupiłem w USA. Kłopoty z wypłatami zaczęły się w lutym i to... „zachwiało równowagę finansową”.
Chorwaci Kurilić i Vrsaljko też czekają w kolejce; długiej, bo stoją w niej i krajowcy. – Czasami dostanę parę złotych, ale do uregulowania całości droga daleka – dodaje Maciej Bielak, którym interesują się inne kluby ekstraklasy. – Może niektórzy z nas w zamian za długi wezmą swoją kartę zawodniczą, czyli będą wolni na rynku
i za darmo przejdą do innych klubów. Jeszcze nie wiem co zrobię. Jest jeszcze trochę czasu. Może w Starcie coś się wyjaśni?
– Sytuacja jest trudna, ale nadal wierzę, że uporamy się z kłopotami – twierdzi Krzysztof Kołodziej, dyrektor Startu. – Zawodnicy zagraniczni są i trenują. Może wyjdzie to wszystkim na dobre. Jeżeli poszerzą ekstraklasę do 16 drużyn, koszykarze będą pod ręką.
Na razie nic nie słychać o darmowym powiększeniu ekstraklasy. Nadal jedyną możliwością dalszej gry z najlepszymi jest wykupienie „dzikiej karty”. Oczywiście zarząd Polskiej Ligi Koszykówki może zmienić zasady, obniżyć cenę „wpisowego” (w tej chwili 500 tys. złotych). PLK jest znana z wprowadzania przepisów, których później nie przestrzega i na taką właśnie pobłażliwość może liczyć Start.
Reklama













Komentarze