(O)pole do popisu
Motor Lublin lub kraśnicka Stal dołączy dziś do Chełmianki, Łady Biłgoraj i Victorii Parczew, które wygrały obecną edycję pucharowych rozgrywek na szczeblach swych okręgów. Lubelski finał rozpocznie się o godz. 17 na stadionie w Opolu Lubelskim. Jutro natomiast rozlosowane zostaną pary półfinałowe na szczeblu województwa
- 25.05.2004 22:18
Gospodarze z miejscowego OSiR na pewno staną na wysokości zadania, a kibiców nie powinno zabraknąć. Reszta w głowach trenerów i nogach piłkarzy, którzy na opolskiej trawie będą mieli odpowiednie pole do popisu. Jest o co grać – triumfator wojewódzkich rozgrywek awansuje do I rundy kolejnej edycji PP, na szczeblu ogólnopolskim, z udziałem pierwszo- i drugoligowców. A to gwarantuje przynajmniej jeden atrakcyjny mecz z wyżej notowanym rywalem.
Motor zakwalifikowano do finału bez konieczności gier kwalifikacyjnych. Kraśniczanie eliminowali kolejno Granit Bychawa (karne 5:4), Piaskovię (5:1), Lubliniankę (2:1 po dogrywce) i Lewart Lubartów (2:1).
Stal z Motorem spotkała się po raz ostatni w styczniu, w meczu sparingowym. Wygrali IV-ligowcy 2:1 po dwóch golach Piotra Kusztykiewicza. W ostatnich spotkaniach o punkty (w sezonie 1999/2000) w Kraśniku padł remis 2:2, a w Lublinie 2:0 wygrał Motor.
Stal zagra prawdopodobnie w najsilniejszym składzie, nikt nie pauzuje za kartki, piłkarzy szczęśliwie omijają kontuzje, a możliwy jest powrót do bramki rekonwalescenta Dariusza Ziółkowskiego. – W IV lidze nam nie poszło, porażka z Avią mocno zmniejszyła nasze szanse na awans – ocenił Janusz Wojtak, kierownik drużyny. – Będziemy walczyli do końca w lidze, ale myślimy też o niespodziance w Pucharze Polski. Na pewno podejmiemy walkę z Motorem.
U trzecioligowców zabraknie kontuzjowanego (uraz kostki) Pawła Maziarza. Spośród piłkarzy mających za sobą występy w drugim zespole w tej edycji Pucharu Polski, trener Roman Dębiński może wybrać tylko trzech. Pewny jest występ w Opolu Dominika Malesy i Radosława Szynkaruka. O tym czy szkoleniowiec postawi na Artura Ryczka czy Marcina Syrokę przekonamy się przed pierwszym gwizdkiem. Na pewno nie wystąpią: Piotr Kucharski, Kamil Styżej, Bartosz Ukalski, Armand Palica, Marcin Popławski i Łukasz Golisz.
Reklama













Komentarze