Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bez optymizmu przed rewanżem

Reprezentacja Polski w piłce ręcznej kobiet przegrała eliminacyjnym meczu mistrzostw Europy z Hiszpanią 29:31 (11:16). Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane w hiszpańskiej miejscowości Elche 5 czerwca.
Zwycięzca dwumeczu awansuje do finałów ME, które w grudniu rozegrane zostaną na Węgrzech. Jednak trudno być optymistą po przegranej na własnym parkiecie. Polki w ubiegłym roku wygrały w Chełmie pięcioma trafieniami, by w rewanżu nie utrzymać przewagi. Polki nie radziły sobie ze szczelną i agresywną hiszpańską obroną. Naszej reprezentacji nie sprzyjało szczęście. Nie wykorzystaliśmy dwóch rzutów karnych, a kilkakrotnie nasze zawodniczki obiły słupki i poprzeczkę hiszpańskiej bramki. Hiszpanki przejmowały w polskiej strefie obrony większość odbitych piłek i popisywały się udanymi dobitkami. Do 40 min utrzymywała się 5–6-bramkowa przewaga zespołu hiszpańskiego. W końcówce Polki wspierane dopingiem żorskiej publiczności walczyły o jak najlepszy wynik przed rewanżem w Hiszpanii. Najlepiej wypadła Agata Wypych, ale było to za mało, aby przynajmniej zremisować spotkanie. Ostatecznie Polki przegrały mecz dwiema bramkami. – To był dla nas bardzo trudny mecz – powiedziała Monserrat Diaz Puche. – Polki potwierdziły, że są dobrym zespołem. Mogłyśmy wygrać chyba nieco wyżej, ale i tak w sumie jesteśmy zadowolone. – Generalnie można powiedzieć, że jeżeli w meczu u siebie zdobywa się 29 bramek, to powinno się ten mecz wygrać – uważa Zygfryd Kuchat, szkoleniowiec polskiej kadry. – Ale my, niestety, straciliśmy aż 31 goli i mecz przegraliśmy. Na pewno trudno gra się przeciwko strefowej obronie Hiszpanek i to nie tylko nam, ale i lepiej notowanym drużynom. Zdawaliśmy sobie przed tym meczem sprawę, że gramy z piątym zespołem na świecie i uczestnikiem igrzysk olimpijskich w Atenach. Hiszpanki grają stałym składem od dłuższego czasu, a u nas oprócz chyba pięciu doświadczonych zawodniczek dla pozostałych był to pierwszy mecz o tak dużą stawkę. Przegraliśmy spotkanie, ale były momenty, w których prezentowaliśmy się dobrze. Na pewno obu bramkarkom nie pomogła gra w obronie, zbyt dużo bezpańskich piłek przechwytywały dobrze ustawiające się rywalki. Polki miały wczoraj wolne, a dzisiaj spotykają się w Warszawie. Trzeciego czerwca odlecą do Hiszpanii, gdzie w sobotę w miejscowości Elche niedaleko Alicante rozegrają mecz rewanżowy. Polska – Hiszpania 29:31 (11:16) Polska: Chemicz, Łącz – Marzec 1, Kudłacz 6, Włodek 1, Puchacz 7, Damięcka 1, Strzałkowska, Echolc 1, Siódmiak, Polenz 3, Wolska, Szafulska 1, Wypych 8. Kary: 2 min. Hiszpania: Sanchez, Lopez – Garcia 1, Pareja 1, Amoros 1, Lopez, Gomez 1, Mangue 4, Box 1, Puche 4, Fraile 3, Alonso 4, Ortuno 7, Oncina 4. Kary: 6 min. Sędziowali: Pal i Csaba z Węgier. Wyniki pierwszych meczów eliminacyjnych do ME Bułgaria – Chorwacja 24:21 • Macedonia – Niemcy 23:22 • Litwa – Austria 30:32 • Polska – Hiszpania 29:31 • Słowacja – Serbia i Czarnogóra 30:24 • Szwajcaria – Szwecja 23:23 • Azerbejdżan – Białoruś 21:25 • Turcja – Słowenia 34:38 • Portugalia – Ukraina 26:27 • Islandia – Czechy 26:27 • Holandia – Rumunia 28:31. Rewanże 4–6 czerwca.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama