Dwie wygrane w USA
Odpoczywający w Stanach Zjednoczonych piłkarze Górnika rozegrali dwa towarzyskie mecze z zespołami polonijnymi. Oba oczywiście wygrali. Najskuteczniejszy był Mirosław Budka, który gościnnym rywalom wbił trzy gole.
- 20.06.2004 20:43
\"Budkin” potwierdził tym samym, że jest obecnie najlepszym snajperem \"zielono-czarnych”. W zakończonych rozgrywkach strzelił sześć bramek. Wyjazd za Ocean Atlantycki potraktowano jako roztrenowanie po debiutanckim sezonie w ekstraklasie oraz pożegnanie z trenerami Jackiem Zielińskim i Jackiem Fiedeniem. Jednak w równej mierze, a może nawet większej, wypad ten należy potraktować jak turystyczną wycieczkę.
W pierwszym meczu łęcznianie wygrali z Wisłą Garfield 6:2 (4:2). To właśnie ta ekipa zaprosiła \"górników” do Stanów Zjednoczonych. Bramki strzelili Budka (dwie) oraz Piotr Matys, Sebastian Szałachowski, Sylwester Czereszewski i Janusz Wolański. W drugim spotkaniu Górnik grał z mieszanymi zespołami, złożonymi z zawodników klubów polonijnych (rywal w obu połowach wystawił różne jedenastki). Tym razem nasi ligowcy zwyciężyli 3:1, po golach Budki, Szałachowskiego oraz Piotra Wójcika.
Przed Górnikiem jeszcze jeden sparing z reprezentacją amerykańskich klubów polonijnych. Do kraju piłkarze wrócą w czwartek i rozjadą się na krótkie urlopy. Zajęcia wznowią
5 lipca. •
Starzy trenerzy zwiedzają Amerykę, a nowi – Bogusław Kaczmarek i Marek Kostrzewa, kompletują skład. Na razie wszystko owiane jest tajemnicą, ale spekulacji nie brakuje.
• Desant krakowski....
– Grzegorz Pater jest kontuzjowany, a Paweł Brożek jest chory.
• Daniel Dubicki...
– Jesteśmy zainteresowani.
• Paweł Strąk...
– Raczej nie.
• Podobno, jak można przeczytać w Internecie, Adam Gmitrzuk jest już w Górniku...
– Razem z Grzegorzem Wędzyńskim był u nas na „gierce” i indywidualnym treningu. Przyglądamy mu się, ale na pewno nie
można powiedzieć, że już jest.
• Jacek Ziarkowski...
– Chce przyjść, ale musimy mu się przyjrzeć na boisku i musi przejść badania lekarskie. Nie kupimy kota w worku, a jest przecież
po poważnej kontuzji.
• Piotra Rockiego chce Cracovia, a był też kandydatem do Górnika...
– Niech idzie do Cracovii. Trzeba za niego zapłacić. Groclin grał na europejskiej arenie i żąda europejskich pieniędzy.
• Rafał Kaczmarczyk...
– Jak będziemy mieli Wędzyńskiego, to po co nam Kaczmarczyk?
• Kiedy będziecie sprawdzali nowych piłkarzy?
– W środę lub czwartek.
• Kto przyjedzie?
– Żadnych nazwisk nie podam. Kiedy media poinformowały o Wędzyńskim, od razu dostał pięć innych ofert. Ale dał nam słowo. Na pewno kilku nowych zawodników będzie; z niższych lig.
• Z Lubelszczyzny?
– Górnik ma kilku wypożyczonych
zawodników i będziemy im się przyglądać. W sezonie musimy mieć dwudziestu piłkarzy z pola plus trzech bramkarzy.
• Dlaczego tak szybko wróciłeś ze zgrupowania Szinnika Jarosławl ze Słowacji?
- Wynikło nieporozumienie...
• Jakie?
- Wcześniej Szinnik potrzebował bocznych obrońców, a tuż przed obozem okazało się inaczej. Trener postanowił o pozostawieniu dotychczasowych defensorów.
• To dlaczego pojechałeś na Słowację?
- Bo o tym nie wiedziałem. Dowiedziałem się dopiero na miejscu.
• I trochę trenowałeś z Szinnikiem.
- Byłem przez kilka dni, wziąłem udział w paru zajęciach.
• Co dalej?
- Nie wiem.
• Chyba wrócisz do Górnika?
- Jeszcze z nikim w klubie się nie spotkałem. Dopiero pod koniec tygodnia wróciłem. Przed wyjazdem napisałem podanie z prośbą o pozwolenie na wyjazd. Zgodę otrzymałem zgodnie z umową do 24 czerwca. W poniedziałek zamierzam stawić się w Łęcznej w klubie, na zajęciach.
• Wyjazd na obóz do Szinnika to zawód...
- W tej chwili nie wiem jak potoczą się moje losy. Gdybym jednak nie spróbował, miałbym ciągle wątpliwości, czy dobrze zrobiłem rezygnując z wstępnej propozycji. Teraz przynajmniej to mam z głowy...
(ogor)
Reklama













Komentarze