Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uciekł przed linczem, ale nie uniknie więzienia

Za to co zrobił, Akadiusz Ś. może posiedzieć w więzieniu do 2016 roku. O wysokości wyroku zadecyduje sąd. Życia Uli to jednak nie wróci.
– Najlepiej, gdyby zamknęli go na zawsze – mówią mieszkańcy Kolonii Trawniki. W piątek pod kołami poloneza zginęła tam 18-letnia dziewczyna. – Nie dosyć, że zabił, to jeszcze uciekł – ludzie nie mogą otrząsnąć się jeszcze po tragedii. Są zrozpaczeni i wzburzeni. Ula skonała na rękach ojca. Policja po kilkunastu godzinach zatrzymała kierowcę, 23-letniego Arkadiusza Ś. Wtedy nie było już od niego czuć alkoholu. Świadkowie jednak twierdzą, że wcześniej pił. – Za ucieczkę z miejsca wypadku odpowie tak samo, jak za spowodowanie po alkoholu wypadku ze skutkiem śmiertelnym – tłumaczy Andrzej Jeżyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Grozi mu do 12 lat więzienia. Podczas przesłuchania podejrzany nie przyznał się, że prowadził po pijanemu. Twierdził, że uciekł z miejsca wypadku, bo był w szoku. Siedział potulnie, ze spuszczoną głową. Arkadiusz Ś. został zatrzymany w okolicach miejscowości Kanie, kilka kilometrów od miejsca tragedii. Wcześniej próbował ukryć się u rodziny, ale ta odmówiła. – Baliśmy się, że kiedy wpadnie w ręce miejscowych, dojdzie do samosądu – mówią policjanci. Arkadiusz Ś. (po dwóch wyrokach sądowych przyjął nazwisko żony) w piątek z dwoma kolegami pojechał do znajomego. Pili alkohol. Potem postanowili zabawić się na dyskotece w Trawnikach. Na miejsce nie dojechali. 23-latek jest dobrze znany policji. Był już karany za włamania. Pracuje jako laminator w WSK w Świdniku. Żonaty, nie ma dzieci. (kris)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama