Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

To nie koniec aresztowań

Sąd w Chełmie aresztował wczoraj braci Piotra i Sławomira P. To kolejni podejrzani o zakatowanie studenta z Lublina na dyskotece w Woli Korybutowej. Wcześniej do aresztu trafiło już czterech innych, a piąty - zaledwie 16-letni, został umieszczony w pogotowiu opiekuńczym.
Niektórzy już w czasie pierwszego przesłuchania przyznali się do udziału w pobiciu Kamila. Inni wzajemnie się pomawiają. To nie koniec zatrzymań. Policjanci mają następne pięć osób. Przesłuchuje je prokurator, który już wczoraj wystąpił do sądu o aresztowanie dwóch z nich. O ich losie sąd zdecyduje dziś. - Konsekwentnie ustalamy wszystkich podejrzanych o udział w zbrodni - zapewnia Czesław Wajda, prokurator rejonowy w Chełmie. - Gromadzimy dowody świadczące o ich roli i zachowaniach 9 października. Grozi im do 10 lat więzienia. Policjanci przesłuchali już ponad 30 świadków. Z ich zeznań wynika, że 19-letni Kamil był przypadkową ofiarą. W tłumie przed dyskoteką napastnicy nie rozpoznali ludzi, na których chcieli się zemścić. Szukali kogoś, kto tydzień wcześniej uszkodził im samochód. Atakowali na oślep

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama