Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Echa meczu, którego nie było

Wczoraj w naszej redakcji telefon rozgrzał się do czerwoności. Dzwonili czytelnicy z Tomaszowa Lubelskiego, których zbulwersowała wypowiedź Marka Maciejewskiego, trenera Avii: „(...) O Tomasovii nie mogę tego powiedzieć, która poprzednim razem twierdziła, że do Świdnika wybierało się wielu kibiców. Wczoraj natomiast nie było ani jednego. To o czymś świadczy.” Innego zdania są kibice Tomasovii. Twierdzą, że przyjechali do Świdnika i to w licznej grupie. Część dotarła prywatnymi samochodami, część autobusem i tylko nieliczna grupka zawróciła z drogi, kiedy dowiedziała się o awarii autokaru swoich piłkarzy. Wiele osób nabyło bilety, a ponieważ dochód z nich był przeznaczony na pomoc rodzinom tragicznie zmarłych siatkarzy Avii, nie domagali się zwrotu pieniędzy, mimo że mecz się nie odbył. Czytelnicy nie kryli swojego żalu i rozgoryczenia. Przypomnijmy, że w środę miał odbyć się zaległy mecz IV ligi: Avia Świdnik – Tomasovia Tomaszów Lubelski, okrzyknięty mianem szlagieru tej klasy rozgrywkowej. Spotkanie nie doszło do skutku, ponieważ zespół gości nie dotarł do Świdnika z powodu awarii autokaru. Wczorajszy Wydział Gier Lubelskiego Związku Piłki Nożnej nie rozpatrywał sprawy ewentualnego przyznania Avii walkowera. Zgodnie z regulaminem rozgrywek tomaszowianom przysługuje 48 godzin na przedstawienie powodów niestawienia się na mecz. Termin upływa dzisiaj o godz. 15. Rozpatrzeniem wniosku WG zająłby się, na nadzwyczajnym posiedzeniu, w poniedziałek. Jeżeli argumenty zostaną uznane, mecz zostanie powtórzony w innym terminie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama