Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Trzecioligowe ostatki

Piłkarze Motoru Lublin rozegrają jutro ostatni mecz w rundzie jesiennej. O godzinie 12 zmierzą się na własnym stadionie z Wierną Małogoszcz. Pozostałe nasze zespoły – Hetman Zamość i Lewart Lubartów już zdążyły pożegnać się ze swoimi kibicami. W 15. kolejce poszukają punktów na wyjazdach.
Lublinianie do tej pory jeszcze nie przegrali u siebie (pięć wygranych i dwa remisy). Po spotkaniu z Wierną ten stan nie powinien się zmienić. Tym bardziej że po ostatniej porażce na Suchych Stawach w Krakowie nie mogą sobie pozwolić na stratę kolejnych punktów i to grając przed własną publicznością. – Rundę będziemy chcieli zakończyć zwycięstwem – mówi Jerzy Krawczyk, szkoleniowiec Motoru. – Wynik z Krakowa nas nie zadowala. Żałuję tej porażki, ale także wcześniejszych spotkań. Beniaminek bardzo dobrze spisuje się w obecnych rozgrywkach (potrafił nawet wygrać z Tłokami Gorzyce). Ostatnio gra trochę gorzej niż na początku sezonu, ale mimo to skrzętnie gromadzi punkty. Przed ostatnią jesienną serią gier plasuje się na siódmej pozycji. Będzie na pewno wymagającym rywalem dla lublinian, tym bardziej że ci znowu nie wystąpią w najsilniejszym zestawieniu. Wracają co prawda podstawowi obrońcy, Piotr Jaroszyński (na zdjęciu w żółtej koszulce) i Artur Ryczek, którzy odbyli karę za kartki, ale w Krakowie czwarty kartonik żółtego koloru obejrzał Robert Chmura. Hetman Zamość już dziś wybiera się do ostatniej w tabeli Polonii Przemyśl. – Widziałem ją w spotkaniu z Pogonią Leżajsk i pozostawiła dobre wrażenie po sobie. Przestrzegam swoich zawodników, że nie będzie to żadna formalność, jednak jedziemy po korzystny rezultat – mówi Grzegorz Wesołowski, trener Hetmana. W zamojskiej drużynie jest kilka urazów. Powinien zagrać już Artur Chałas, ale dopiero dziś rano wyjaśni się czy do autokaru wsiądą Jacek Iwanicki i Marcin Walewski. W bramce najprawdopodobniej znowu stanie 16-letni Przemysław Tytoń. Zawodnicy Lewartu pojadą do Staszowa na mecz z Pogonią z zamiarem odniesienia pierwszego zwycięstwa na wyjeździe w obecnym sezonie. Nie zagrają kontuzjowani Rafał Szczawiński i Grzegorz Brzozowski. Za kartki pauzować będzie Grzegorz Pastusiak, ale do składu wraca Tomasz Mitura.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama