Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nazaruk zapewnił trzy punkty

Piłkarze Górnika Łęczna wygrali pierwszy mecz wyjazdowy w tym sezonie. W czwartej kolejce grupowej fazy Pucharu Polski podopieczni trenera Bogusława Kaczmarka pokonali IV-ligową Stal Mielec 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył Sławomir Nazaruk.
Bramka padła w 12 min, kiedy po błędzie obrońców Stali, którzy zbyt krótko wybili piłkę ze swojego pola karnego, Ronald Siklić odegrał ją z powrotem. Nazaruk nie dał się złapać na pułapkę ofsjadową, a kiedy znalazł się przed bramkarzem mielczan, pewnie strzelił w długi róg. Napastnik Górnika już siedem minut później stanął przed szansą na podwyższenie wyniku, ale tym razem zabrakło mu precyzji. Gospodarze pierwszą dogodną sytuację wypracowali sobie dopiero tuż przed przerwą. Dariusz Pęgiel dostał dokładne podanie z głębi pola i gdy wydawało się, że doprowadzi do remisu... fatalnie skiksował. Druga połowa była znacznie ciekawsza. Rozpoczął ją efektownym strzałem z 12 m Remigiusz Jezierski. Bartłomiej Dydo w znany tylko sobie sposób sparował piłką, a przy dobitce Nazaruka z pomocą przyszli mu obrońcy. Stal zrewanżowała się kąśliwym uderzeniem Roberta Pęgiela, które wyłapał Robert Mioduszewski. Pęgiel mógł zostać bohaterem miejscowych kibiców, kiedy jeszcze dwukrotnie dochodził do dogodnych okazji strzeleckich. Zabrakło mu jednak dokładności. Sporo się działo także w końcowych fragmentach meczu. Najpierw Janusz Wolański popisał się uderzeniem z woleja, które z największym trudem odbił Dydo. Już w doliczonym czasie gry Janusz Galica strzelił tuż nad poprzeczką bramki Górnika. W niedzielę piłkarze Górnika czeka kolejny mecz w ekstraklasie - do Łęcznej zawita Groclin Grodzisk Wielkopolski. Więcej o tym meczu w jutrzejszym Dzienniku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama