W „polskiej” grupie 6. tegoroczne zmagania o udział w piłkarskich mistrzostwach świata zostały zakończone już wcześniej. Takiego finiszu oraz wyjazdowych zwycięstw „biało-czerwonych” z Austrią i Walią mało kto się spodziewał. Nastroje wokół reprezentacji wyraźnie się poprawiły. Ostatnim testem drużyny narodowej w tym roku będzie mecz na Stade de France z „trójkolorowymi”.
(ogor)
16.11.2004 22:55
Polacy w czterech meczach eliminacyjnych zgromadzili dziewięć punktów. O jeden więcej od Francji. Po fatalnych mistrzostwach świata w Azji, w tym roku kibice znad Sekwany przeżyli kolejne rozczarowanie podczas Euro 2004. Po nieudanym turnieju z pracą rozstał się Jacques Santini, a z reprezentacją pożegnała się gwardia, która sięgała po złote medale w mistrzostwach świata i Europy – Zindedine Zidane, Liliam Thuram, Marcel Desailly i Bixente Lizarazu. Co prawda w kadrze pozostali Patrick Vieira, Thierry Henry, Robert Pires i Fabien Barthez, ale postawa „trójkolorowych” pozostawiała dużo do życzenia. Francja w eliminacjach straciła już cztery punkty, remisując u siebie z Izraelem i Irlandią. Nowy trener Raymond Domenech ma nad czym myśleć. W zespole powstają konflikty, a ostatnio doszło również do nieporozumienia między selekcjonerem i Robertem Piresem, dla którego zabrakło powołania. Domenech przebudowuje zespół, stawia na młodych i przeciwko Polsce okazję debiutu będą mieli Camel Meriem (Bordeaux), Florent Malouda (Olympique Lyon), Sylvain Armand (PSG), napastnik Pierre-Alain Frau (OL) i bramkarz Sebastien Frey (AC Parma).
Paweł Janas wie jak pokonać Francuzów, bo dokonał tej sztuki dwukrotnie w roli zawodnika w 1982 roku – 3:2 i 4:0. „Janosik” postawił na wypróbowanych w eliminacjach piłkarzy. Korzystny wynik na Stade de France byłby zwieńczeniem całkiem udanego roku. Polska następny mecz rozegra w eliminacjach 26 marca z Azerbejdżanem.
Obok meczu Francji z Polską interesująco zapowiada się również spotkanie Anglii z Hiszpanią w Madrycie. Natomiast inny z naszych eliminacyjnych rywali – Azerbejdżan, zmierzy się w Baku z Bułgarią
Komentarze