Koszykarki Meblotapu AZS już dzisiaj zaprezentują się chełmskiej publiczności.
We własnej hali zmierzą się (początek spotkania godz. 16.30) z Lotosem - mistrzem Polski. Gdynianki poprosiły o rozegranie meczu dzień wcześniej, niż planowano.
(tor)
18.11.2004 22:17
Lotos rozegrał przedwczoraj spotkanie trzeciej kolejki w grupie C Euroligi, pokonując we Francji Gespe Bigorre Tarbes 82:74. Gdynianki nie chciały tracić czasu na powrót do domu. Postanowiły przyjechać do Chełma bezpośrednio po pucharowym meczu, stąd prośba o wcześniejszy termin konfrontacji. Kibice Meblotapu będą mieli kolejną okazję obejrzenia czołowego w Europie zespołu, mającego w składzie zawodniczki światowego formatu. Każdy sympatyk koszykówki zna Małgorzatę Dydek, która króluje pod wszystkimi koszami. Inną polską gwiazdą Lotosu jest 22-letnia skrzydłowa (184 cm) Agnieszka Bibrzycka. Młoda zawodniczka robi oszałamiająca karierę.
W ostatnim pucharowym meczu w Tarbes rywalki postanowiły wyłączyć z gry obie polskie koszykarki. Wówczas ciężar walki wzięły na siebie Amerykanki - Deanna Nolan (23 pkt) i Elaine Powell (17 pkt). Dzięki nim Lotos nie tracił dystansu, a w trzeciej kwarcie mógł objąć prowadzenie i ostatecznie zwyciężyć, po raz drugi w swojej grupie. Ten mecz pokazał, jakim potencjałem dysponują gdyńscy szkoleniowcy i z jakimi przeciwniczkami przyjdzie się zmierzyć chełmsko-lubelskim akademiczkom. Wystarczy porównać najwyższe zawodniczki obydwu zespołów - Ludmiła Zdziesińska z Meblotapu - 182 cm, Dydek - 213 cm. Na każdej pozycji Lotos ma lepsze koszykarki, dlatego trudno spodziewać się wyrównanej rywalizacji.
- Kiedyś potrafiliśmy grać z najlepszymi, ale to były inne czasy, inne drużyny - mówi Sławomir Depta, drugi trener Meblotapu. - Dziś mecz z Lotosem może być dodatkowym materiałem szkoleniowym, ponieważ teoretycznie nie mamy szans na korzystny wynik. Ale zawsze można przećwiczyć niektóre elementy gry. Jeżeli zaprezentujemy się dobrze, to będzie łatwiej w innych spotkaniach, z przeciwniczkami z naszej \"półki”.
Meblotap ma na swoim koncie tylko jedno zwycięstwo. Jednym punktem pokonał Cukierki Odrę Brzeg. Później akademiczki minimalnie przegrywały, dwa razy z rzędu różnicą 2 pkt - w Poznaniu 77:79 i ostatnio w Ostrowie Wlkp. 67:69. Takie porażki bolą najbardziej, ale są też przykładem, że w żeńskiej ekstraklasie wiele zespołów prezentuje zbliżony poziom i boryka się z podobnymi problemami - brakiem pieniędzy. Nawet zebrana w pośpiechu chełmska ekipa ma szansę utrzymania się w lidze. W tej chwili trzeba docenić wysiłek akademiczek, które z marszu, bez odpowiednich przygotowań przystąpiły do rywalizacji. Poza zasięgiem są oczywiście Lotos, Polfa Pabianice i krakowska Wisła, z którą Meblotap AZS przegrał aż 41:102.
Zestaw par najbliższej serii spotkań w ekstraklasie koszykarek: Meblotap AZS - Lotos Gdynia
• AZS Poznań - Polfa Pabianice • Cukierki Brzeg - AZS Gorzów • ŁKS Łódź - CCC Polkowice
• Ostrovia Ostrów Wlkp. - Wisła Kraków.
Komentarze