Szpital w Motorze
Trzech piłkarzy lubelskiego Motoru musiało przejść przez szczegółowe badania w renomowanej warszawskiej klinice doktora Roberta Śmigielskiego – Medical Center.
- 23.11.2004 23:02
Diagnoza była pomyślna tylko dla Konrada Nowaka, który uniknie zabiegu. Do wyleczenia kontuzji kostki wystarczą przerwa w treningach i środki farmakologiczne. Operacje czekają Piotra Wójcika i Daniela Koczona. Na tym nie kończą się zdrowotne problemy lubelskich piłkarzy. Jakub Ławecki miał wczoraj operację barku. Na zabieg czeka także Piotr Kucharski, mający kłopoty z więzadłami krzyżowymi kolana.
– Wszystko wskazuje na to, że będę miał artroskopię kostki – mówi Piotr Wójcik. – Wcześniej wydawało się, że uraz nie jest groźny, ale dopiero dokładne badania pokazały, że będzie konieczna ingerencja chirurga. W tej chwili jeszcze nie wiem, kiedy odbędzie się zabieg. Czekam na decyzje zarządu klubu. W klinice mogą zarezerwować miejsce 8 grudnia.
Zdaniem lekarzy, już po dwóch miesiącach od zabiegu Piotr Wójcik byłby w stu procentach gotowy do gry. Na razie musi odpoczywać. Dodatkowe obciążenie stawu skokowego mogłoby bardziej skomplikować sytuację. A szybki powrót do zdrowia Wójcika jest ważny dla całej drużyny. Na początku sezonu wychowanek łęczyńskiego Górnika był mocnym punktem Motoru. Na jego dobrą grę w rundzie wiosennej liczy trener Jerzy Krawczyk.
W Motorze zanosi się na drobne zmiany kadrowe. Szkoleniowiec lublinian spotkał się wczoraj z zarządem klubu, przedstawiając swoje propozycje na kolejną rundę.
Reklama













Komentarze