Reklama
Koszykarki chełmskiego Meblotapu AZS w tym tygodniu dwukrotnie odwiedzą Pabianice. Dzisiaj rozegrają tam mecz Pucharu Polski z Polfą, gospodarzem turnieju, a w najbliższą sobotę zmierzą się z Polfą w spotkaniu ligowym.
Koszykarska centrala postanowiła zmodyfikować pucharową rywalizację. Pierwotnie zespoły miały uczestniczyć w rozgrywkach, ale borykające się z problemami finansowymi kluby chciały wycofać się z walki o Puchar Polski. Ostatecznie wybrano prostszy system. Zaplanowano dwa dwudniowe turnieje półfinałowe - w Gorzowie Wlkp. i Pabianicach, w których wystąpi osiem drużyn. Dzisiaj w Gorzowie rywalizować będą: CCC Polkowice z Cukierkami Brzeg i AZS Gorzów z AZS Poznań. W pierwszym dniu pabianickiego turnieju mecze rozegrają: Ostrovia Ostrów Wlkp. z ŁKS Łódź i Polfa z Meblotapem AZS PWSZ. Zwycięzcy meczów spotkają się jutro w finałach turniejów, przegrani będą mogli wrócić do domu. Jutrzejsi triumfatorzy wystąpią w finale Pucharu Polski (5 i 6 marca), a do grona finalistów dołączą zespoły uczestniczące w europejskich rozgrywkach - Lotos Gdynia i Wisła Kraków.
Dla chełmskiego Meblotapu pucharowa przygoda powinna zakończyć się po pierwszym meczu. Konfrontacja z Polfą, liderem ekstraklasy, może być tylko dodatkowym materiałem szkoleniowym. Kolejną szansę dłuższego występu otrzyma Amerykanka Lauren Bull, która w ostatnim meczu zagrała poprawnie, zdobywając 10 pkt i zbierając 6 piłek. Szkoda że w skromnej kadrze akademiczek może zabraknąć chorej (zapalenie gardła) Ludmiły Zdziesińskiej. Przeziębione są także Agnieszka Pazur i Paulina Gozdur, które musiały opuścić ostatnie treningi. A za trzy dni akademiczki znowu odwiedzą Pabianice, aby rozegrać mecz ligowy.
Reklama













Komentarze